Polscy żołnierze w szpicy NATO

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Nasze wojsko po raz pierwszy będzie pełniło roczny dyżur bojowy w sojuszu północnoatlantyckim - poinformowała "Rzeczpospolita". Dyżur będzie trwał przez cały 2020 rok. Żołnierze będą w gotowości 24 godziny na dobę.

Jednostką ramową, czyli najważniejszą w tym dyżurze bojowym Sił Odpowiedzi NATO będzie 21. Brygada Strzelców Podhalańskich.

Gazeta zaznacza, że w przypadku podjęcia decyzji o rozpoczęciu operacji wojskowej lub wysłaniu żołnierzy do likwidacji klęski żywiołowej wydzielone jednostki będą miały od dwóch do pięciu dni na podjęcie działań. Mogą zostać przerzucone do każdego kraju NATO, a nawet kilka tysięcy kilometrów od granic państw wchodzących w skład sojuszu.

Według cytowanego przez "Rz" dowódcę 21. Brygady gen. bryg. Dariusza Lewandowskiego to z pewnością największe wyzwanie dla Polski w zakresie budowania międzynarodowej struktury bojowej od wejścia do NATO.

Do tej pory mieliśmy do czynienia tylko z grupami bojowymi Unii Europejskiej

- zaznaczył generał.

Dziennik poinformował, że dyżur w szpicy NATO będzie pełnić 6 tys. żołnierzy, z czego 4 tys. z Polski. Oprócz 21 Brygady w rocznym dyżurze mają brać udział nasi żołnierze z 12. Dywizji Zmechanizowanej, dwóch brygad logistycznych, 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego, specjaliści od wykrywania skażeń, reagowania epidemiologicznego oraz z Centralnej Grupy Działań Psychologicznych i Żandarmeria Wojskowa.

Poza Polską swoje jednostki wydzielą też do szpicy armie Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Czech, Litwy, Łotwy, Portugalii, Rumunii i Albanii

- wymieniono w artykule.

Oprócz tego nasi komandosi po raz drugi będą pełnili rolę państwa ramowego międzynarodowego komponentu sił specjalnych, a dowódcy wojsk specjalnych będą głównym trzonem natowskiego Dowództwa Komponentu Operacji Specjalnych

- informuje Rzeczpospolita.

Sztab Generalny Wojska Polskiego ze względu na tajemnicę wojskową nie podał "Rz" ilu będzie to żołnierzy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chaos komunikacyjny w Katalonii

/ twitter.com/rebsyco screen

  

W wyniku rozpoczętego w piątek po północy strajku generalnego w Katalonii w całym regionie panuje chaos komunikacyjny. Poważne utrudnienia występują w ruchu kolejowym oraz drogowym z powodu licznych blokad. W Barcelonie zamknięto bazylikę Sagrada Familia.

W pierwszych godzinach dobowego strajku na ponad 40 drogach w Katalonii niemożliwe jest przemieszczanie się z powodu blokad separatystów lub zalegających na jezdniach rzeczy pozostawionych przez manifestantów. Niektóre barykady zostały podpalone przez protestujących.

Przed południem zablokowane były m.in. trasy szybkiego ruchu i autostrady łączące Katalonię z Francją i Andorą.

Najwięcej blokad separatystyczni manifestanci ustawili w rejonie Barcelony, Leridy, Reus, Gerony oraz Tarragony. W tym ostatnim mieście blokowany jest dojazd do portu. Około 200 blokujących tę drogę zwolenników separatystów rozpoczęło przed południem marsz protestacyjny, kierując się w stronę śródmieścia.

Zakłócenia występują również w ruchu pociągów w Katalonii. Rano w trasy nie wyjechało kilkadziesiąt pociągów podmiejskich i dalekobieżnych.

Poważne utrudnienia panują też na głównym katalońskim lotnisku El Prat w Barcelonie. W piątek rano z powodu strajku generalnego odwołano tam 55 połączeń, z czego większość stanowią loty hiszpańskich linii Vueling.

Do protestu przystąpiło większość placówek oświatowych w regionie, a także uczelnie wyższe. Stosunkowo sprawnie działa tymczasem służba zdrowia, której przedstawiciele zapowiadali masowe protesty w dniu strajku generalnego.

Organizatorem piątkowego strajku generalnego są dwie katalońskie centrale związkowe o profilu separatystycznym CSC i IAC. Poprzez protest chcą one wyrazić swoją dezaprobatę dla poniedziałkowego wyroku Sądu Najwyższego Hiszpanii, który skazał dziewięcioro katalońskich przywódców separatystycznych na kary od 9 do 13 lat więzienia za organizację nielegalnego referendum niepodległościowego w regionie w 2017 roku.

Krótko po ogłoszeniu wyroku SN w głównych miastach regionu rozpoczęły się protesty zwolenników oddzielenia się Katalonii od Hiszpanii. Z czasem przerodziły się one w zamieszki, w których rannych zostało już ponad 300 osób. W środę zmarł w szpitalu 65-letni turysta z Francji, który dostał zawału serca w trakcie starć manifestantów z policją na lotnisku El Prat. Z informacji hiszpańskiego MSW wynika, że od poniedziałku w Katalonii aresztowanych zostało ponad 100 separatystów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl