Agnieszka Kołodziejczyk
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Agnieszka Kołodziejczyk
Rząd Tuska przypiesza zamykanie elektrowni węglowych. Były minister: Skorzystają na tym Niemcy
W listopadzie 2024 r. włodarze dziewięciu miejscowości, gdzie działają elektrownie węglowe, piszą list do premiera Donalda Tuska, by nie likwidować bloków węglowych, bo to grozi blackoutem i drastyczną utratą miejsc pracy. Efekt? Bloki węglowe "Dolnej Odry", które miały być likwidowane w latach 2032-2034, są zamykane już teraz. W kolejce do likwidacji są też bloki elektrowni "Kozienice", "Sierszy" w Trzebini oraz zakładów w Bełchatowie czy w Łaziskach Górnych. Marek Gróbarczyk, były wiceminister infrastruktury mówi w rozmowie z niezalezna.pl: - To ewidentne działanie na szkodę bezpieczeństwa państwa polskiego, bezpieczeństwa energetycznego. To jest bezpośrednio powiązane z decyzjami berlińskimi. W Niemczech jest nadprodukcja energii elektrycznej, w okresach szczytowych, więc rynek zbytu tworzy się u nas.
Masowe zwolnienia w PG "Silesia". Zarządca zmienia zdanie, ale Motyka milczy!
Zarządca Przedsiębiorstwa Górniczego "Silesia", który poinformował pracowników, że 18 grudnia rozpoczną się zwolnienia grupowe całej załogi, zmienił zdanie. Zwolnienia planuje nie od grudnia, ale od 12 stycznia 2026 r. Związkowcy nadal dobijają się - bez skutku - do Ministerstwa Energii. - Jeśli padły publicznie słowa pana ministra Motyki, że pracownicy "Silesii" nie zostaną pozostawieni sami sobie, że będzie pomoc, to ja chcę wiedzieć, jak to będzie wyglądało, bo my nie mamy już czasu. Ja - jako przedstawiciel załogi bardzo chciałbym poznać założenia pana ministra, ale wszyscy uciekają od odpowiedzi. Zacytuję klasyka: - Cóż szkodzi obiecać… - nie kryje rozczarowania Grzegorz Babij, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" przy PG "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach.
Dziennikarze "Wyborczej" atakują prof. Zembalę - 3 lata po jego śmierci! "Żerowanie na ludzkiej tragedii"
Dziennikarze "Gazety Wyborczej" popełnili w ostatnim czasie biografię śp. prof. Mariana Zembali. Tam określają go "lokomotywą, która rozjeżdżała współpracowników, z kompleksem prof. Zbigniewa Religi, swojego mentora i do tego... osobą łaszącą się do PiS-u". Rodzina profesora i jego współpracownicy nie kryją oburzenia. - Mój mąż był człowiekiem do bólu uczciwym. (…) Swój zawód traktował jak służbę. Nie każdy jednak wyznawał takie priorytety i wartości. Łatwo obrzucać błotem osobę zmarłą, bo ona nie może się bronić. Czy to żerowanie na ludzkiej tragedii, by przez chwilę zaistnieć? - mówi Hanna Zembala, żona profesora.
Mateusz Morawiecki na kongresie PiS: Wisi nad nami miecz Damoklesa, grozi nam jako Polsce bankructwo
- Jeśli chodzi o finanse wisi nad nami miecz Damoklesa, grozi nam jako Polsce bankructwo – nie ukrywał w czasie debaty na Kongresie Programowym „Myśląc Polska”, były premier Mateusz Morawiecki. - Żyjemy w czasach przełomu, trzeba chować pieniądze na chude lata. Gdybym miał mojemu następcy panu Tuskowi dać receptę powiedziałbym, że potrzeba absolutnie programu uszczelnienia podatku VAT, CIT, akcyzy. To jest nudne, pan Tusk tego nie lubi. Bez tego jednak, nie uda się finansów publicznych okiełznać.