Do nieprzyjemnego incydentu doszło podczas ostatniego przed igrzyskami olimpijskimi weekendu Pucharu Świata. Norwescy skoczkowie zostali okradzeni pomiędzy konkursami w Willingen. W drugich zawodach na niemieckiej skoczni musieli korzystać z pożyczonego sprzętu, a tamtejsze media grzmią o skandalu.
Polscy skoczkowie fatalnie spisali się na mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie. Już po pierwszej serii z konkursem pożegnali się Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Aleksander Zniszczoł. W zawodach pozostaje tylko Piotr Żyła, który po pierwszym dniu jest na 16. pozycji. Prowadzi lider Pucharu Świata - Słoweniec Domen Prevc.
Pięciu Polaków - Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki i Paweł Wąsek - wystąpi w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Trener Maciej Maciusiak zastrzegł jednak, że jednego z nich po piątkowym treningu na Wielkiej Krokwi może zastąpić Piotr Żyła.