Zastępca Marka Siwca, szefa Kancelarii Sejmu, Jerzy Woźniak według KRS jest wciąż współwłaścicielem firmy Trimal Polska, która wcześniej była „upoważnionym przedstawicielem” rosyjskiej firmy Armastek, powiązanej z Kremlem. Ma też świetne relacje z urzędnikami Łukaszenki. Tomasz Nesterowicz to były dyrektor Festiwalu Piosenki Rosyjskiej, który jeździł na Kreml, aby osobiście zaprosić Putina, by zaśpiewał w Zielonej Górze. Teraz został szefem partii Czarzastego w Lubuskiem. Patronuje im Siwiec, który miał zaszczyt być przyjmowany przez Putina osobiście, gdy zabiegał o współpracę NATO z Rosją - pisze "Gazeta Polska".
Najbliższy weekend zapowiada się wyjątkowo ciekawie dla piłkarskich kibiców w Polsce. Fanów Ekstraklasy czekają derby Trójmiasta, derby Górnego Śląska, a także. mecze lidera Jagiellonii Białystok z Legią Warszawa oraz obrońcy tytułu Lecha Poznań z wicemistrzem Rakowem Częstochowa.
Julia Pietrucha pojawiła się na premierze filmu „Pojedynek” w warszawskich Złotych Tarasach i natychmiast przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Olśniewająca srebrna stylizacja, pewność siebie i rola, którą zagrała w najnowszym thrillerze historycznym Łukasza Palkowskiego, sprawiły, że to właśnie ona była największą gwiazdą wieczoru. Film z międzynarodową obsadą opowiada o dramatycznym starciu polskiego pianisty z bezwzględnym agentem NKWD.
Arctic World Archive to założone w 2017 roku w Longyerbyen na Svalbardzie (norweskim archipelagu położonym pośrodku Oceanu Arktycznego) cyfrowe archiwum pamięci świata. Zdeponowano tam m.in. manuskrypty z Biblioteki Watykańskiej czy reprodukcje obrazów Rembrandta i Muncha oraz materiały z Narodowego Muzeum Historycznego Norwegii. Ze Światowego Archiwum Arktycznego korzystają także firmy technologiczne, które przechowują tam najcenniejsze dokumenty oraz kody źródłowe.
Wojciech Czuchnowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy „Gazety Wyborczej”, wysłał do zarządu Agory poruszający list, w którym sprzeciwia się przeniesieniu redakcji na niższe piętro. Wirtualne Media dotarły do treści pisma. Czuchnowski pisze w nim o „ciosie z wewnątrz” i „symbolicznej degradacji”, a cała sprawa pokazuje, jak bardzo emocjonalnie traktuje on miejsce „Wyborczej” w strukturze całej firmy, którą nazywa „matką Agorą”.