Rząd Donalda Tuska oraz sejmowa komisja śledcza Magdaleny Sroki od miesięcy budują wokół systemu Pegasus narrację o „nielegalnym narzędziu” – teraz doszły do tego zarzuty braku akredytacji, oskarżenia o rzekomy wyciek wrażliwych danych Polaków do Izraela oraz o oszukiwanie sądów. Tyle że rzeczywiste mechanizmy działania służb specjalnych, praktyka wnioskowania o sądowe zgody na kontrolę operacyjną, a także – co dla obecnej władzy najbardziej druzgocące – techniczna analiza opracowana przez Amnesty International całkowicie przeczą tezom obozu rządzącego.
Katarzyna Kawa sprawiła jedną z największych sensacji turnieju WTA 500 w chińskim Ningbo. Notowana na 128. miejscu światowego rankingu Polka pokonała rozstawioną z numerem piątym Szwajcarkę Belindę Bencic 7:5, 6:2 i awansowała do ćwierćfinału imprezy.
Federalna Prokuratura Generalna podjęła zadecydowała o zatrzymaniu w Brandenburgii obywatela Ukrainy podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Rosji. Mężczyzna miał zbierać informacje o produkcji broni i obiektach wojskowych na wschodniej flance NATO - poinformowano w komunikacie.
Szymon Jadczak ma zamieścić dodatkową informację pod artykułem o Zondacrypto i dziennikarzach Republiki. Notatka ma informować czytelników, że przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się postępowanie z powództwa Sławomira Jastrzębowskiego dotyczące ochrony dóbr osobistych i stwierdzenia nieprawdziwości informacji zawartych w artykule. "Wkrótce pozwy i akty oskarżenia" - zapowiada Jastrzębowski.
Przez wieki opowiadano o niej jako o córce Zygmunta Starego, siostrze Zygmunta Augusta i żonie Stefana Batorego. A kim była sama Anna? O swoje miejsce musiała zabiegać, choć jej pochodzenia potrzebowali ci, którzy sięgali po polski tron. Tej jesieni na Wawelu można będzie przyjrzeć się historii Jagiellonki: decyzjom, które podejmowała, relacjom, które budowała i dziełom, które po sobie pozostawiła. Pomijana czy niezbędna? Pokorna czy nieustępliwa? Bierna czy sprawcza? Pytania, na które być może da odpowiedź wystawa otworzona wkrótce na Wawelu. Zgromadzone w nich zabytki pozwalają spojrzeć na Annę poza utrwalonymi ocenami i poznać kobietę, która przez lata konsekwentnie zabiegała o swoje prawa oraz pamięć o Jagiellonach.
Mówił, jakby miał rzeczywiście taki plan. Nie był pod wpływem silnych emocji - powiedział Tomasz Sakiewicz, prezes Telewizji Republiki, która stała się obiektem poważnych gróźb. Mężczyzna zadzwonił na infolinię stacji i groził podpaleniem benzyną.