Rządzący zapowiedzieli, że wykonają wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczący uznawania małżeństw homoseksualnych zawartych poza Polską. Jednocześnie przekonywali, że chodzi tylko o polskich obywateli mieszkających za granicą. Tymczasem homoseksualiści już walczą przed sądami o uznanie związków zawartych na zagranicznych wakacjach. Dodatkowo Ministerstwo Cyfryzacji stworzyło projekt rozporządzenia, które wprost wprowadza pojęcia pierwszego i drugiego małżonka, zamiast mężczyzny i kobiety, w aktach stanu cywilnego. To otworzy środowiskom LGBT drogę do masowych żądań uznawania wszelkich homomałżeństw, również tych zawartych na szybko w innym kraju - pisze "Gazeta Polska".
Radosław Sikorski insynuuje, że ostatnie wypowiedzi ambasadora USA w Polsce, Thomasa Rose'a, mogły być inspirowane z Polski, i wprost stwierdził, że "chce wiedzieć, czy była jakaś koordynacja z naszą opozycją". Sikorski ma być twarzą łagodzenia relacji z USA po ostrych uwagach Rose'a.