Brawurowa operacja w Caracas pokazała nie tylko bezkonkurencyjny potencjał i zabójczą skuteczność amerykańskich sił zbrojnych, kompromitując przy okazji systemy rosyjskie i chińskie. Zademonstrowała też, że Ameryka Trumpa poważnie traktuje swoją rolę na świecie. Tym bardziej że w kolejnych dniach nastąpiły kolejne kroki: zajęcie rosyjskich tankowców, zielone światło dla sankcji pośrednich wymierzonych w Rosję i zapowiedź zwiększenia wydatków obronnych o jedną trzecią. Dla głoszących od lat w Polsce „koniec Ameryki” nastał trudny czas.
Dwa dni żołnierze z Niemiec spędzili na Grenlandii. Decyzja Berlina o posłaniu wojsk na wyspę była odpowiedzią na stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa. W sieci nie milkną komentarze o ekspresowej misji mundurowych zza zachodniej granicy.