Oluś – mały krętacz
W mediach z nieznanych powodów trwa festiwal komunisty Aleksandra Kwaśniewskiego.
W mediach z nieznanych powodów trwa festiwal komunisty Aleksandra Kwaśniewskiego.
21-letni islamista, pochodzący z Libanu Abdul Ballout, wjechał furgonetką w paradę równości w Berlinie, a potem dźgał nożem jej uczestników. Jedna osoba zginęła, 16 zostało rannych. Jak widać, fakt, że głoszą oni proimigracyjne poglądy, nie zachęcił napastnika do tolerancji dla homoseksualizmu, który w jego Libanie karany jest więzieniem.
„Aż przyszły wybory, z niejakim Kaczorem, zagadnął mi Kurski przy cafe: »Mam tajne przecieki, no to już jest chore, że babcia twa była w Luftwaffe!«” – śpiewał Bartosz Kalinowski z prześmiewczej piosence „Dziadek z Wehrmachtu”.
Renata Grochal z „News-weeka”: „W co gra Giertych? Jego rola budzi wątpliwości”. Ewa Siedlecka z „Polityki”: „Prokuratura nie przestała być pisowska – tak Roman Giertych na X zaatakował prokuratorkę prowadzącą sprawę dwóch wież Małgorzatę Szeroczyńską (notabene członkinię raczej antypisowskiego Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia)…
Zanim Stany Zjednoczone wygrały 4:1 z Paragwajem, odnosząc najbardziej widowiskowe zwycięstwo piłkarskich mistrzostw świata, „Gazeta Wyborcza” zdążyła trafić kulą w płot, bo wpadła w antytrumpowy amok. Napisała o reprezentacji USA: „Przegrali, zanim wyszli na boisko.
„To jest jednak spory talent: podejmować w bokserkach asystentkę w swym mieszkaniu, a interwencję policji – podjętą na skutek fałszywego alarmu – przedstawić jako najazd służb Tuska na wolne media. To jest właśnie cały Tomasz Sakiewicz” – napisał Andrzej Stankiewicz z Onetu. Czyli jednak można.
Do czego przygotowaniem są wejścia państwowych służb do mieszkań przeciwników obecnej władzy? Akcja ta eskaluje – zaczęło się od dziennikarzy, a potem było spuszczanie się po linie na balkon niedawnego szefa BBN prof. Sławomira Cenckiewicza i wyłamywanie drzwi w domu prezydenta Karola Nawrockiego. Ta eskalacja jest przemyślana.
Sprawdzanie instalacji gazowej, poszukiwanie terrorysty z ładunkiem wybuchowym, hałas, kontrola dokumentów – pod takim pozorem białoruska KGB oraz GUBOPiK (Główny Wydział ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji) wkraczały do mieszkań dziennikarzy.
„Stany Zjednoczone azylem dla osób podejrzanych o poważne przestępstwa, za którymi wystawiono list gończy. Nowe, nie znałam” – napisała Dominika Wielowieyska. Naprawdę? A Zdzisław Rurarz? A Romuald Spasowski? A wreszcie ten najważniejszy, Ryszard Kukliński?
Jestem kibicem Lecha Poznań, a nie Górnika Zabrze i liczę, że to Lech, a nie goniący nas Górnik zdobędzie w tym roku tytuł mistrza Polski. Ale muszę przyznać, że moment wręczenia przez prezydenta Karola Nawrockiego Pucharu Polski piłkarzom Górnika zrobił na mnie wrażenie.
„Tusk czeka na partnera. Może się okazać, że Lewica i PSL to za mało, więc być może trzeba rozpocząć rozmowy choćby z Morawieckim” – powiedział Aleksander Kwaśniewski w tygodniku „Polityka”. W tym samym czasie partia Grzegorza Brauna zapowiedziała spotkanie z Jarosławem Bratkiewiczem, twórcą polityki resetu Tuska i Sikorskiego. Co łączy te dwa, pozornie tak różne, wydarzenia? To część tego samego planu dezintegracji obozu niepodległościowego. Jego elektorat ma poprzeć niewielkie ugrupowania, które albo są wrogie niepodległościowej linii, albo zbyt słabe, by ją realizować. I mają rozmyć ową linię, wchodząc w układy z siłami ubekistanu III RP.
25 lat więzienia dostał ojczym 8-letniego Kamilka, który zakatował dziecko i wrzucił na rozżarzony piec węglowy. 25 lat grozi też według Waldemara Żurka Zbigniewowi Ziobrze. Za co konkretnie, Żurek nie zdołał dotąd nikomu wytłumaczyć. Ludzie zapamiętali tyle, że dawał wozy strażackie remizom tam, gdzie kandydowali jego partyjni koledzy. Na tej zasadzie na 25 lat trzeba by zamknąć całą polską scenę polityczną, a już PSL-owcy to dostaliby dożywocie za wielokrotną recydywę. Czy można się dziwić, że prezydent czy sędzia w dowolnym cywilizowanym kraju łapie się za głowę i odmawia wydania Ziobry Żurkowi? – pisze dla portalu Niezależna.pl Piotr Lisiewicz, zastępca redaktora naczelnego Gazety Polskiej.