Jest decyzja ws. występu Anity Włodarczyk na mistrzostwach świata

/ Citizen59 [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)]

  

Anita Włodarczyk nie wystąpi w mistrzostwach świata w Dausze. Rekordzistka globu w rzucie młotem jest po operacji kolana, czuje się dobrze, ale w tym sezonie już się nie pojawi w kole – poinformowała. „Celem igrzyska w Tokio” – zapowiedziała.

W trakcie zabiegu okazało się, że nie będzie to tylko tzw. czyszczenie stawu, ale sprawa jest trochę poważniejsza. Nie będę ujawniać szczegółów, ale rehabilitacja potrwa około trzech miesięcy. Dobrze się stało, że wykonaliśmy zabieg teraz, a nie później

– potwierdził słowa czterokrotnej mistrzyni świata jej trener Krzysztof Kaliszewski.

Jak dodał, główna część rehabilitacji potrwa około sześciu tygodni. Po tym okresie będzie wiadomo coś więcej.

Nie będziemy niczego przyspieszać. Celem są igrzyska w Tokio i trzeci złoty medal. Zrobię wszystko, by Anitę odpowiednio przygotować

– obiecał szkoleniowiec.

On sam od początku był pesymistą. Mimo że przed zabiegiem był cień szansy, że Włodarczyk zdąży jeszcze wykurować się do mistrzostw świata, on podchodził do tego ostrożnie:

Oczywiście taki scenariusz był możliwy, ale jak się okazało nie jest już realny. Anita nie wystąpi w mistrzostwach świata, a najbliższe tygodnie spędzi w Warszawie. Później zobaczymy. Może zdecydujemy się na jakieś zgrupowanie rehabilitacyjne, ale na razie nic nie wiadomo.

Sama Włodarczyk zapewniła, że jest teraz podwójnie zmotywowana do powrotu, ale nie zamierza niczego przyspieszać.

Skąd wziął się uraz? Mamy pewne podejrzenia, po którym treningu to się stało. Najważniejsze, że nie zlekceważyliśmy sprawy i zdecydowaliśmy się szybko na zabieg. To daje nam w pewnym stopniu komfort psychiczny, bo do igrzysk jest ponad rok. Anita zdąży się wyleczyć i normalnie – od 1 listopada – wejść w ciężki trening

– uspokoił Kaliszewski.

Włodarczyk od lat przywozi z głównych imprez złote medale. Jest dwukrotną mistrzynią olimpijską, czterokrotną mistrzynią świata i Europy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kuriozalny proces Nitras kontra Cenckiewicz. Poseł PO się nie przygotował

/ Lukasz Szelemej/Gazeta Polska

  

Dziś w Sądzie Okręgowym w Szczecinie odbył się proces w trybie odwoławczym, który Sławomirowi Cenckiewiczowi wytoczył poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Nitras. Kulisy całej sprawy są dość absurdalne, bo chodzi o... podanie dalej memów na Twitterze. Cenckiewicz informuje, że Nitras - znany z "obrony sądów" - nie wziął na rozprawę nawet dowodu osobistego.

Cenckiewicz został zobowiązany do usunięcia z Twittera treści, które nie spodobały się Nitrasowi, choć o wyroku i samej rozprawie dowiedział się z Twittera.

Sprawa ma dalszy ciąg - tym razem w trybie odwoławczym.

[polecam:https://niezalezna.pl/284309-slawomir-cenckiewicz-prosi-o-wsparcie-chodzi-o-proces-z-nitrasem-za-podanie-dalej-memow]

Nitrasa oburzyło to, że Cenckiewicz podał dalej na Twitterze memy dotyczące jego osoby.

Dzisiejszą rozprawę na swoim internetowym portalu opisuje Radio Szczecin.

Zdaniem posła PO-KO sugerują one, że jest złodziejem. Polityk opozycji twierdzi, że do tej pory ludzie wyzywają go na ulicy. 

Takich przypadków są co najmniej dziesiątki, jeśli nie setki. Żeby nie być gołosłownym, ostatnio, gdy wychodziłem wraz z rodziną z pizzerii na ulicy Poniatowskiego, starsza pani nazwała mnie bandytą, złodziejem, który powinien siedzieć w więzieniu 

- mówił w sądzie Nitras.

Mecenas Zbigniew Bogucki - obrońca Sławomira Cenckiewicza - odpowiadając Nitrasowi powiedział, że "kto sieje wiatr, ten zbiera burzę"

Jest posłem, który budzi jedne z największych emocji, ale pewnie na tym mu zależy, a skoro mu na tym zależy, to wpisuje w ten sposób w swoją działalność niejako przyzwolenie na to. Skoro ja w ten sposób walczę i takim mieczem wojuje, to mogę od tego miecza również zginąć 

- mówił.

Cenckiewicz stwierdził zaś, że to, co spotyka na ulicach Nitrasa, nie ma związku z podanymi przez niego dalej wpisami na Twitterze.

Ciekawe sytuacje miały miejsce jeszcze przed rozprawą. Nitras - znany z "obrony sądów" nie wziął ze sobą dowodu osobistego. Nie podał też ręki prof. Cenckiewiczowi.

Wyrok w tej sprawie zapadnie 4 września.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radioszczecin.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl