Rybus będzie jednak nieobecny podczas czwartkowego meczu Ligi Europy, w którym jego Lokomotiw Moskwa zagra z czeskim Fastavem Zlin. „Ryba” doznał naderwania mięśnia dwugłowego w czasie meczu Pucharu Rosji z Kryljami Sowietów, a jego menedżer Mariusz Piekarski prognozował, że piłkarz będzie leczył kontuzję minimum dwa tygodnie. To stawiało pod znakiem zapytania jego występy w meczach el. MŚ z Armenią (5.10) i Czarnogórą (8.10). Teraz z Rosji docierają optymistyczne wieści - w ciągu tygodnia Rybus powinien dołączyć do zajęć z kolegami z Lokomotiwu, a co za tym idzie, powinien być do dyspozycji Adama Nawałki w nadchodzących meczach kadry.

Na dwie kolejki przed zakończeniem eliminacji biało-czerwoni z 19 punktami prowadzą w grupie E. O trzy mniej mają wicelider Czarnogóra oraz trzecia w tabeli Dania. Na czwartym miejscu jest Rumunia - 9 pkt, na piątym Armenia - 6 pkt, a na ostatnim Kazachstan - 2 pkt.