"Ten program to odpowiedź na smog"

/ Twitter.com/@MinSrodowiska

  

Odpowiedzią na problemy zanieczyszczenia powietrza jest program "Czyste powietrze" – podkreślał dziś w Grodnie k. Międzyzdrojów (Zachodniopomorskie) minister środowiska Henryk Kowalczyk. - Wyzwaniem numer jeden są domy jednorodzinne, wyzwaniem numer dwa szczególnie ważnym w centrach dużych miastach są spaliny samochodowe - dodał.

- Za zanieczyszczone powietrze w głównej mierze odpowiada tzw. niska emisja, czyli spaliny z domów jednorodzinnych tam, gdzie nie ma żadnych filtrów i żadnej ochrony

 – powiedział Kowalczyk, który uczestniczył w międzynarodowej konferencji "Energia, Środowisko, Rolnictwo".

- Wyzwaniem numer jeden są domy jednorodzinne, wyzwaniem numer dwa szczególnie ważnym w centrach dużych miastach są spaliny samochodowe. Jeśli chodzi o obszary wiejskie, to absolutnie, zdecydowanie tutaj najistotniejsze są spaliny z domów jednorodzinnych. Od początku roku wdrażamy Program "Czyste powietrze"

– kontynuował Kowalczyk.

Program przewiduje dotacje dla kompleksowej modernizacji domów jednorodzinnych – powiedział Kowalczyk.

- Po dokonaniu termomodernizacji, ocieplaniu ścian, wymianie okien itd. i wymianie pieca koszty ogrzewania powinny być mniejsze – mimo, że jest droższe źródło – niż przed przedsięwzięciem

 – dodał.

- Poziom dotacji dla najuboższych sięga 90 proc. kosztów kwalifikowanych, a więc bardzo dużo. Intensywność dofinansowania maleje wraz z zamożnością. Dla najzamożniejszych jest to 30 proc. dotacji. Nawet dla tych, których nie stać na udział własny proponujemy bardzo tanie pożyczki

 – podkreślał minister środowiska.

Z kolei minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski powiedział, że obszary wiejskie potrzebują energii do rozwoju.

- Produkcja energii rozproszonej na obszarach wiejskich jest również szansą na poprawienie ubóstwa energetycznego

 – dodał.

- Jeżeli byśmy wykorzystali dobrze te zdiagnozowane i te niezdiagnozowane zasoby energetyczne obszarów wiejskich, te najprostsze typu słońce, powierzchnia, ale również biomasa, którą możemy przetwarzać, powierzchnie dachów w dużych gospodarstwach i inne nośniki energii, to może się okazać, że nie potrzebujemy kolejnych wielkich elektrowni. Nie potrzeba inwestować ciężkich pieniędzy w energetykę konwencjonalną, bo te rozproszone źródła zaopatrzą w energię elektryczną, a jednocześnie będą istotnym źródłem dochodów dla mieszkańców wsi

 – powiedział Ardanowski.

Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Halina Szymańska przeczytała list prezydenta Andrzeja Dudy do uczestników konferencji.

- Polska wieś zasługuje na to, by w pełni uczestniczyć w skoku cywilizacyjnym, którego ważnym elementem jest produkcja energii ze źródeł odnawialnych. Samodzielność energetyczna gmin wiejskich jest jednym z założeń leżących u podstaw zrównoważonego rozwoju Polski. To również szansa na rozwój małych i średnich przedsiębiorstw dostarczających technologie służące wytwarzaniu energii na własne potrzeby, a także ogromne pole do innowacji

 – podkreślał prezydent.

- Temat smogu powraca od kilku lat w debacie publicznej, jako jeden z najważniejszych społecznych i cywilizacyjnych problemów. Wynika to z coraz większej świadomości tego zagrożenia. Naprawy wymagają wieloletnie zaniedbania w tym obszarze. Jedną z przyczyn zanieczyszczenia powietrza na ternach wiejskich jest spalanie niskiej jakości węgla, dlatego też energetyka rozproszona jest wielką szansą na to, by polska wieś mogła oddychać czystym powietrzem i funkcjonować w zdrowym środowisku

 – dodał prezydent.

Dwudniową międzynarodową konferencję zorganizowała w Grodnie Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej. Trzecia, kończąca się w piątek edycja konferencji poświęcona była narzędziom wykorzystywanym do walki ze smogiem na terenach wiejskich.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hakerzy zaatakowali... policję

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Nieznani hakerzy włamali się w nocy z piątku na sobotę do serwisu rozsyłającego informacje prasowe londyńskiej policji metropolitalnej. Opublikowali na stronie i w mediach społecznościowych obraźliwe wiadomości. "Co zrobicie, zadzwonicie po policję?" - kpili.

Hakerzy włamali się do systemu dystrybucyjnego, który automatycznie zamieszcza informacje na stronie i kontach społecznościowych policji, a także rozsyła je do akredytowanych dziennikarzy. Łącznie opublikowano kilkanaście wpisów, które obrażały policję oraz zawierały niepotwierdzone oskarżenia dotyczące innych osób.

Nadinspektor Roy Smith z Metropolitan Police potwierdził, że taki incydent miał miejsce. Napisał na Twitterze, że doszło do "nieautoryzowanego dostępu" do oficjalnych kont policji.

"Nasz zespół prasowy ciężko pracuje, aby usunąć te wiadomości i zadbać o bezpieczeństwo konta. Prosimy o ignorowanie tweetów, dopóki nie potwierdzimy, że nasze konto jest z powrotem pod kontrolą"

- zaapelował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl