Tu nie ma miejsca na pokój
Deklaracje ws. zakończenia wojny na Ukrainie mają taką samą „moc” sprawczą, jak przewidywania co do tego, kiedy ostatecznie zakończy się konflikt na Bliskim Wschodzie. Można dużo mówić, żądać i nalegać, a rzeczywistość sobie. Patrząc na to, co w ostatnich dniach wyprawia rosyjski agresor na Ukrainie, pokój jest ostatnią rzeczą, o której można myśleć.