Trzylatki w kuchni? Jak najbardziej!

/ pixabay.com/moigram/CC0 Creative Commons

  

Zdaniem kucharza Grzegorza Łapanowskiego dzieci powinny nabywać umiejętności kulinarne już od najmłodszych lat. Ważne jednak jest to, żeby pobyt w kuchni nie kojarzył im się z przymusem, tylko był jak najprzyjemniejszym przeżyciem. Zachęca do tego, by najpierw angażować dzieci do pomocy, a z czasem dawać im coraz więcej swobody i zachęcać do kreatywności. W ten sposób najmłodsi przekonają się, że przygotowywanie podstawowych dań nie jest skomplikowane i będą umiały mądrze wybierać wartościowe produkty.

Grzegorz Łapanowski podkreśla, że moda na gotowanie dotarła już nie tylko do dorosłych, lecz także do dzieci. Warto to więc wykorzystać i zachęcić najmłodszych do obecności w kuchni. Gotowanie z dziećmi to najlepszy sposób na naukę prawidłowych nawyków żywieniowych.

– Kuchnia to idealne miejsce dla dzieci. Chyba każdy z nas ma takie wspomnienie z dzieciństwa, jak był małym brzdącem i po tej kuchni się krzątał, tyle tylko, że różnie reagowała na to mama albo babcia. Pamiętam taki czas, kiedy byłem do tej kuchni zapraszany i miałem tam sporo swoich zadań. Oczywiście trzeba mieć na to patent i robić to w taki sposób, żeby dla dzieci to była zabawa, a niekoniecznie żmudna i mozolna praca. Przekazanie dzieciom umiejętności gotowania jest kluczowe, bo jeśli chcemy łatwiej żyć, to ktoś nam musi na stare lata tę zupę ugotować – mówi agencji Newseria Lifestyle Grzegorz Łapanowski, kucharz, założyciel fundacji Szkoła na widelcu.

Zdaniem Łapanowskiego w kuchni jest wiele czynności, które dzieci potrafią bez problemu wykonać. Trzeba je tylko odpowiednio zachęcić, zmotywować i na początku udzielić niezbędnych wskazówek.

– Jeśli chcemy, np. wracając do domu o godz. 19.00, nie martwić się o to, co nasze trzynastoletnie dziecko zje, to warto jest je w wieku 5–10 lat po prostu nauczyć gotować. Zrobienie prostego makaronu nie jest specjalnie skomplikowane, dzięki temu dzieciaki nabywają umiejętność, która przyda im się w dorosłym życiu. Poza tym, gotując z dziećmi, możemy znaleźć katalog czynności, które są dostępne i możliwe do wykonania nawet przez trzyletnie dziecko: łączenie składników, dodawanie mąki, przesiewanie mąki, wyrabianie ciasta, listkowanie ziół, czyszczenie sałaty czy robienie dressingu. To są rzeczy, z którymi nawet malutkie dziecko sobie poradzi – tłumaczy Grzegorz Łapanowski.

Dzieci powinny też wiedzieć, do czego służą w kuchni poszczególne narzędzia i jak się nimi posługiwać.

Umiejętności praktyczne warto łączyć z poszerzaniem wiedzy teoretycznej. Rozpoczynając jak najwcześniej wspólną przygodę dzieci z kuchnią, możemy wykorzystać entuzjazm i wrodzoną ciekawość najmłodszych.

– To jest ciekawe w jedzeniu, że np. czytając w Wikipedii definicję szparagów, bo teraz jest na nie sezon, albo pomidorów, możemy się dowiedzieć, w jaki sposób te szparagi są uprawiane, z jakiej grupy roślin pochodzą, gdzie jest ich ojczyzna i jak są one interpretowane w innych kuchniach. Dookoła świata te kultury kulinarne są naprawdę bardzo różne, z reguły są związane z położeniem geograficznym, z historią, tradycją. To jest punkt wyjścia dla nas, żebyśmy po prostu interesowali się światem i wielu ciekawych rzeczy się dowiadywali – mówi Grzegorz Łapanowski.

Przygotowywanie posiłków wraz z rodzicami ma dla dzieci wielką wartość. To wspólnie spędzony czas, rozwijanie wielu umiejętności i zdolności manualnych, a także nauka zdrowej diety, przekazywanie pozytywnych wzorców, bliskość i budowanie więzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tłumy Polaków pożegnały dziś Jana Olszewskiego: "Z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka"

pani Katarzyna z rodziną / niezalezna.pl

  

Śp. Jana Olszewskiego pożegnali dziś nie tylko najbliżsi i politycy, ale i tysiące Polaków, które zebrały się na ulicach Warszawy. Nasza reporterka była wśród nich i pytała, co skłoniło ich, by towarzyszyć byłemu premierowi w jego ostatniej drodze.

Dziś po godzinie 16.00 były premier Jan Olszewski spoczął na Wojskowych Powązkach. 

[polecam:https://niezalezna.pl/259183-pozegnalismy-sp-jana-olszewskiego-tak-wygladala-ostatnia-droga-wielkiego-polaka-zdjecia]

Miałam zaszczyt znać osobiście pana Jana Olszewskiego. Pracowałam w Sejmie, gdy nastał niefortunny 4 czerwca. Znałam go też wcześniej, kiedy w grupie "Solidarności" mieliśmy aresztowanych i pan Jan pomagał w ich ratowaniu. To był wyjątkowy człowiek, wyjątkowej kultury, ciepły, dobry, słuchał każdego

- powiedziała naszej reporterce pani Katarzyna, która wraz z rodziną żegnała dziś śp. Jana Olszewskiego.

Jesteśmy tu z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka

- dodała córka pani Katarzyny.

W Warszawie był też Bogusław Tadrowski z Klubu "Gazety Polskiej" Elbląg II.

Przeżyłem to bardzo mocno, dziś jestem tutaj i ogromne wzruszenie, szczególnie po wystąpieniu Antka Macierewicza. Jestem dumny, że Polska dała takich ludzi i dziś jest kontynuowane dzieło pana Jana Olszewskiego

- powiedział naszej reporterce Bogusław Tadrowski.

Więcej wypowiedzi Polaków można posłuchać w materiale poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl