Blogerzy i youtuberzy atrakcyjniejsi od celebrytów

/ pixabay.com

  

Ambasadorzy pomagają wykreować pozytywną atmosferę wokół reklamowanej marki. Dziś coraz częściej w tej roli obsadzani są internetowi influencerzy, wypierając gwiazdy i celebrytów, zwłaszcza w kampaniach skierowanych do młodszych pokoleń konsumentów. Kluczem do sukcesu jest jednak wybranie blogera lub youtubera idealnie pasującego do wizerunku marki.

Influencer marketing to obecnie jedna z najpopularniejszych form docierania do konsumenta – na świecie korzysta z niej ponad 80 proc. specjalistów od sprzedaży. W Polsce ten rodzaj marketingu również zyskuje na znaczeniu, zwłaszcza w firmach, które chcą dotrzeć ze swoim przekazem do młodszych pokoleń konsumentów. Przedstawiciele generacji Z uważani są bowiem za osoby nieufające tradycyjnym mediom i narzędziom marketingowym. Skierowany do nich przekaz marketingowy powinien się opierać na internetowych liderach opinii, którym młodzi ufają i za których radą są skłonni iść.

– Wykorzystanie influencerów, czyli blogerów, ekspertów czy ambasadorów marki według mnie jest bardzo istotne w dzisiejszej komunikacji, ze względu na to, że dostarczają oni bardzo dużo emocji, z którymi my, tworząc produkt, wiążemy bardzo dużą przyszłość – mówi agencji informacyjnej Newseria Artur Gajewski, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu.

Zdaniem eksperta nawet najwyższej jakości skład, wygląd i smak produktów nie wystarczą, by produkt zyskał akceptację konsumentów. Niezbędna jest również odpowiednia promocja i atmosfera wokół marki, tę natomiast pomagają wykreować ambasadorzy. Jeszcze do niedawna funkcję tę pełnili najbardziej popularni celebryci, gwiazdy telewizji, dziś zastępują ich internetowi influencerzy oraz eksperci, których młodzi konsumenci uważają za bardziej wiarygodnych niż gwiazdy popkultury. 

Kluczowy jest odpowiedni wybór blogera czy youtubera, który będzie idealnie pasował do wizerunku marki. Błędem jest kierowanie się wyłącznie zasięgami i liczbą fanów w mediach społecznościowych. Badania pokazują bowiem, że nawet oparcie kampanii reklamowej na mniej znanych influencerach może przynieść lepsze efekty niż współpraca z dużą gwiazdą, ale niespójną wizerunkowo z firmą.

– Było wiele firm, które na fali popularności influencerów nawiązywało współpracę z blogerami o wysokich zasięgach. To był jeden z ważniejszych elementów wyboru danej osoby. Ale chodzi o to, żeby znaleźć odpowiednią osobę, która w sposób naturalny zainteresuje się produktem, która będzie go stosować nawet po zakończonej współpracy – mówi Artur Gajewski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zwolennicy vs przeciwnicy jedności kraju. Tygodniowe burdy kosztowały już miliony euro WIDEO

zdjęcie ilustracyjne / print screen @CataloniaHelp1

  

Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Katalonii wzięło dziś udział w Barcelonie w marszu na rzecz jedności Hiszpanii. Uczestnicy wydarzenia skandowali hasła przeciwko separatystycznym dążeniom regionu. Jednak wieczorem na ulicach miasta znów pojawili się zwolennicy oddzielenia się Katalonii. W efekcie trwających ponad sześć dni zamieszek, organizowanych przez katalońskich separatystów w Barcelonie, straty szacowane są na ponad 2,5 mln euro.

Marsz zgromadził wielu polityków ugrupowań centroprawicowych reprezentowanych w Kongresie Deputowanych, takich jak Partia Ludowa, Ciudadanos i Vox. Większość uczestników zgromadzenia pojawiło się z flagami Hiszpanii. Skandowano też hasła przeciwko separatystom oraz regionalnemu rządowi Quima Torry.

Przemawiający do tłumu szef Ciudadanos Albert Rivera wezwał socjalistyczny rząd Hiszpanii Pedra Sancheza do szybkich działań służących uspokojeniu sytuacji w Katalonii. Zaznaczył, że w efekcie rozpoczętych 14 października zamieszek w regionie panuje atmosfera lęku oraz niepewności.

- Ludzie boją się wyjść z domu, żeby odprowadzić dzieci do szkoły, czy iść otworzyć firmę (…). Potrzebujemy rządu, który chroni słabych

- powiedział pochodzący z Barcelony Rivera.

W efekcie trwających ponad sześć dni zamieszek w Barcelonie straty szacowane są na ponad 2,5 mln euro. W sobotę władze spółek transportowych poinformowały, że wartość zniszczonej infrastruktury metra, autobusów oraz przystanków autobusowych przekracza 210 tys. euro.

Dziś szef hiszpańskiego MSW Fernando Grande-Marlaska poinformował, że blisko połowę spośród około 600 rannych w zamieszkach w Katalonii stanowią policjanci. Stwierdził, że wszystkie policyjne formacje w Katalonii są zdeterminowane, by położyć kres przemocy i że będą działać stanowczo, aby zaprowadzić ład na ulicach miast regionu.

Z informacji MSW Hiszpanii wynika, że za zamieszkami w Katalonii stoi grupa około 400 aktywistów separatystycznych. Część z nich związana jest z radykalną organizacją pod nazwą Rada Obrony Republiki (CDR), która domaga się natychmiastowego ogłoszenia niepodległości Katalonii.

Dziś szef autonomicznego rządu Katalonii Torra wezwał po raz kolejny premiera Sancheza do rozmów na temat możliwości rozwiązania kryzysu w Katalonii. Odmówił jednak oczekiwanej przez Madryt deklaracji potępiającej sprawców zamieszek w regionie.

Protesty w Katalonii rozpoczęły się kilka godzin po poniedziałkowym skazaniu przez hiszpański Sąd Najwyższy dziewięciorga separatystycznych polityków z regionu na kary więzienia od 9 do 13 lat. Byli oni oskarżeni w trwającym od lutego procesie w związku z organizacją nielegalnego referendum niepodległościowego w Katalonii w 2017 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl