Pośmiertna nagroda dla zamordowanej Heleny Kmieć

  

Sanktuarium Jasnogórskie, ordynariusz diecezji włocławskiej bp Wiesław Mering oraz wolontariuszka Helena Kmieć, zamordowana na misji w Boliwii - to tegoroczni laureaci Nagrody im. Włodzimierza Pietrzaka.

Jubileuszowa, 70. gala wręczenia nagród odbędzie się 9 czerwca na Zamku Królewskim w Warszawie - poinformował we wtorek na konferencji prasowej prezes Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana" Maciej Szepietowski. Kapituła nagrody pod przewodnictwem biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej Michała Janochy uhonorowała Sanktuarium Jasnogórskie za "kształtowanie i umacnianie tożsamości chrześcijańskiej i kulturowej narodu polskiego, formowanie go w duchu prawd ewangelicznych oraz niestrudzone ukazywanie Matki Bożej Królowej Polski jako najpewniejszej drogi wiodącej ku zbawieniu". Tegoroczną nagrodę przyznano także ordynariuszowi diecezji włocławskiej bp. Wiesławowi Meringowi za "wkład w rozwój i ochronę dziedzictwa kulturowego, a także za odważną i bezkompromisową posługę pasterską, ukazującą kluczową rolę wartości ewangelicznych w kształtowaniu rzeczywistości społeczno-politycznej". Bp Mering od 2003 roku jest ordynariuszem diecezji włocławskiej, a przez dziesięć lat (2006-2016) był przewodniczącym Rady KEP ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego. Uhonorowano też pośmiertnie Helenę Kmieć za "przepełnione młodzieńczym entuzjazmem i radością świadectwo życia według wskazań ewangelicznych, a także za pokorną i gorliwą służbę na rzecz ochrony życia, godności ludzkiej oraz najwyższą ofiarę życia, złożoną w misyjnej służbie Kościołowi Chrystusowemu".

Polska wolontariuszka zginęła 24 stycznia 2017 roku, gdy do ochronki prowadzonej przez polskie siostry zakonne, wtargnął nieznany sprawca i zaatakował ją nożem. Mimo natychmiastowej pomocy ze strony lekarzy dziewczyna zmarła. Helena Kmieć do Boliwii przyjechała na misję, która prowadzi Wolontariat Misyjny Salvator.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zachodniopomorskie najbardziej poszkodowane w burzach

/ Pixabay

  

Województwo zachodniopomorskie zostało najbardziej poszkodowane w sobotnich burzach – powiedział w Złocieńcu (Zachodniopomorskie) komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Leszek Suski. W powiecie drawskim trąba powietrzna uszkodziła m.in. ok. 50 dachów.

Suski poinformował, że w sobotę strażacy wyjeżdżali do akcji blisko 1000 razy, w interwencjach brało udział prawie 4600 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i druhów ochotniczej straży pożarnej.

Działania te były związane z silnymi burzami i wiatrem na terenie kraju. Zgodnie z informacjami Państwowej Straży Pożarnej, podczas wichur nikt nie zginął, a ranna została jedna osoba.

Suski podkreślił jednocześnie, że najbardziej poszkodowanym regionem jest województwo zachodniopomorskie, a w szczególności powiaty: drawski, świdwiński i kołobrzeski.

Największe zniszczenia są w powiecie drawskim. Komendant poinformował, że zakończyły się działania ratownicze, trwają natomiast działania pomocnicze.

"Od północy do chwili obecnej strażacy i druhowie w województwie zachodniopomorskim wyjeżdżali 472 razy. Blisko 500 druhów i strażaków było zaangażowanych w te działania"

- powiedział. Zgodnie z informacjami Państwowej Straży Pożarnej zniszczeniu uległo ponad 100 budynków w całym kraju, z czego blisko 50 budynków w Zachodniopomorskiem. Jak podał Suski, to 44 budynki gospodarcze i 2 mieszkalne.

"W przypadku 14 budynków dachy całkowicie zostały zerwane, w przypadku 22 budynków zostały uszkodzone w znacznej mierze przede wszystkim dachy” – powiedział.

Zaznaczył, że dachy zerwane zostały tylko z budynków gospodarczych.

Na terenie ośrodka wypoczynkowego nad jeziorem Dłusko, gdzie odbywał się w niedzielę briefing prasowy, zostało uszkodzonych 21 domków. Jak zaznaczył komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, uszkodzenia "są znaczne". W podobnym ośrodku, oddalonym o 3 km, uszkodzonych zostało natomiast 12 domków, a w samym Złocieńcu uszkodzeniu uległ budynek na stadionie miejskim – w czasie, gdy przez miasto przechodziła trąba powietrzna, przebywało tam "wiele osób".

"Całe szczęście, że nikt nie zginął" – podkreślił komendant główny Państwowej Straży Pożarnej. Dodał, że na terenie kraju podczas sobotnich zdarzeń, związanych ze zjawiskami pogodowymi została poszkodowana jedna osoba – motocyklista, który najechał na zwalone drzewo.

Jak podkreślił Suski, strażacy i druhowie będą pracować i pomagać mieszkańcom "do skutku, we wszystkich przypadkach".

Wskazał też, że przed możliwymi burzami i trąbami powietrznymi ostrzegały mieszkańców rozsyłane SMS-ami komunikaty. "Bardzo możliwe, że te komunikaty w jakiś sposób pomogły, że w chwili, gdy doszło do tej trąby powietrznej na ulicach było zdecydowanie mniej osób" – powiedział. Zaapelował też, aby komunikatów nie lekceważyć.

"Kiedy je otrzymujecie, proszę dostać się do miejsc bezpiecznych, do budynków, które są bardzo stabilne, murowane i które nas zabezpieczą przed tego typu zjawiskami pogodowymi i dzięki temu uratujecie swoje życie i zdrowie"

– mówił Suski.

Poinformował też, że miejsc, w których uszkodzone zostały duże ilości drzewostanu, tylko w województwie zachodniopomorskim było ponad 300.

Suski zaznaczył, że jest "pełen uznania" dla strażaków. "Tutaj strażacy i druhowie zostali zapytani o to, czego potrzebują – jedzenia, picia, a oni poprosili o pilniki do naostrzenia pił do drewna. Tak wygląda poświęcenie strażaków” – podkreślił. "Niektórzy pracują od wczoraj, natomiast część została zmieniona" – dodał Suski.

Wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc powiedział, że od sobotniego wieczora działają zarówno wojewódzki, jak i powiatowy zespół zarządzania kryzysowego. Zaznaczył też, że mieszkańcy mogą się ubiegać o pomoc na pokrycie szkód wywołanych przez wichury.

Wieczorem nad województwem zachodniopomorskim przeszły deszcze i silne burze, wiał też silny wiatr. Lokalnie występowały opady gradu. Jak poinformował komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, w powiecie drawskim trąba powietrzna przeszła pasem szerokości od 50 do kilkuset metrów na długości ponad 30 km.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl