Jak wspominają na swojej stronie organizatorzy - Fundacja Artystyczna Rozsypaniec - zaczynając przygodę z imprezą przed laty nie przypuszczali, że te 10 lat upłynie tak szybko.

„Przydarzały się nam po drodze radosne i smutne historie, ale cieszyliśmy się na każde sierpniowe spotkania pod rozgwieżdżonym niebem, ze sprawdzoną i wierną bieszczadzką publicznością. Niektórzy wracali po latach, inni byli wierni od pierwszego festiwalu. Już w najbliższy czwartek spotykamy się po raz jedenasty, bo w tych trudnych czasach potrzebne jest nam wszystkim”

- zapewniają.

Festiwalowe wydarzenia odbywać się będą w Karczmie „Skup Runa Leśnego” w Dołżycy, Oberży Biesisko we wsi Przysłup, a także w odrestaurowanej cerkwi w Łopience, gdzie na zakończenie zostanie odprawiona msza św. w intencji uczestników festiwalu i zabrzmi poemat „Missa Pagana”.

W programie tegorocznego „Rozsypańca” znalazły się spotkania autorskie, rękodzielników, warsztaty artystyczne i kiermasz, a także koncerty muzyczne.

Festiwal zainauguruje w czwartek po zmroku ognisko w czasie, którego grupa artystyczna Leśne Licho zaprezentuje fire show, łączący w jeden spektakl muzykę, taniec, ogień i światło.

W kolejne festiwalowe wieczory odbywać się będą koncerty muzyczne. Jak zaznaczają organizatorzy, w tym roku zagrają artyści, „którzy w Bieszczady przyjeżdżają, z sentymentem wracają, ale będą też tacy, którzy przyjadą po raz pierwszy”.

Wśród nich znajdzie się m.in. duet Przemek Bielawa i Robert Mazurkiewicz, poruszający się w klimatach „Krainy Łagodności”; Piotr Rogala śpiewający poezję; zespół Pod Wiatr wykonujący piosenkę żeglarską i turystyczną, muzykę etno folk; Kuba Blokesz, który m.in. wraz z dwojgiem innych artystów wykona poemat „Missa Pagana” w Łopience.

Nie zabraknie także występu zespołu U Studni, którego koncerty stały się tradycją na Rozsypańcu. Oprócz spotkań z muzyką zaplanowano też spotkanie autorskie z krakowskim dziennikarzem, poetą, autorem tekstów Adamem Ziemianinem. Spotkanie poświęcone będzie 45-leciu wydania tomiku „Rozpogadza się nad naszym niebem”.

Spotkania zakończy w niedzielę msza święta w intencji uczestników imprezy w odrestaurowanej cerkwi w Łopience, gdzie zostanie wykonana „Missa Pagana”, a wieczorem koncert muzyczny.

Łopienka to miejsce upamiętniające nieistniejącą już wieś z połowy XVI wieku, położoną u podnóża Łopiennika. Obecnie znajduje się tam jedynie odrestaurowana cerkiew z rzeźbą Chrystusa Bieszczadzkiego oraz kopią ikony Matki Boskiej.

„Dołożymy wszelkich starań, by każdy czuł się bezpiecznie, dostosowując się do obowiązujących przepisów i zaleceń epidemiologicznych. Każdy z uczestników powinien zapoznać się z Regulaminem wydarzenia dostępnym na naszej stronie internetowej, a także przed wejściem na teren koncertowy”

– proszą organizatorzy.

Szczegóły są dostępne na stronie fundacji Rozsypaniec.

Bieszczadzkie Spotkania ze Sztuką „Rozsypaniec” odbywają się od 2001 roku, ale wtedy nosiły nazwę „Bieszczadzkie Anioły”. Jako „Rozsypaniec" odbywają się od 2010 roku. Nazwa nawiązuje do jednego ze szczytów Bieszczadów Zachodnich o tej samej nazwie.