Norweski gaz coraz bliżej Polski

  

Gaz-System i jego duński partner zakończyły konsultacje w sprawie procedury, która ma pokazać, jakie może być zainteresowanie przesyłem gazu z Danii do Polski za pośrednictwem Baltic Pipe. Rurociąg ma być elementem korytarza Północ-Południe, którym norweski gaz byłby transportowany do państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Polska i Dania zrobiły kolejny krok przybliżający nas do wielkiej energetycznej inwestycji, jaką jest gazowy korytarz Północ-Południe. Ważnym elementem tego projektu jest Baltic Pipe, czyli rurociąg, którym gaz byłby tłoczony z norweskiego szelfu przez Danię do Polski, a potem dalej – do Czech, na Słowację i Ukrainę, a także na Litwę. Gaz-System, operator polskich gazociągów przesyłowych, poinformował, że zakończył konsultacje z Duńczykami w sprawie Regulaminu Wiążącej Procedury Open Season dla projektu Baltic Pipe. Takiej procedury wymaga Unia Europejska. Ma ona wskazać, jak duże będzie zainteresowanie przesyłem norweskiego gazu z Danii do Polski. Od tego zależeć będzie przepustowość gazociągu.

Gotowość tłoczenia gazu przez Baltic Pipe od dawna zgłasza Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Maciej Woźniak, wiceprezes spółki ds. handlowych, wielokrotnie podkreślał, że gdy tylko zostanie uruchomiona procedura Open Season i padnie pytanie, kto będzie chciał korzystać z tego gazociągu, PGNiG zgłosi swój akces. – Chcemy go wypełnić własnym gazem produkowanym na szelfie norweskim – zapewniał wiceprezes Woźniak. Stawia jednak jeden warunek. – Ostateczna decyzja o budowie gazociągu musiałaby zapaść w 2017 lub na początku 2018 r., bo w 2019 r. będziemy musieli podjąć decyzję, co dalej z kontraktem na dostawy gazu z Gazpromu – wyjaśniał.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Emerytura plus" zagwarantowana w ustawie? Premier przedstawia plany

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/beejees

  

Chcemy, żeby świadczenie "Emerytura plus" było gwarantowane ustawowo i było dostępne dla emerytów w kolejnych latach – zapewnił dzisiaj premier Mateusz Morawiecki. Przeznaczając taką samą kwotę każdemu w ramach tego programu, pokazujemy elementarną sprawiedliwość – dodał.

Szef rządu wspólnie z szefową MRPiPS Bożeną Borys-Szopą odwiedził dzisiaj Dom Kultury w Halinowie w woj. mazowieckim. Premier podczas briefingu potwierdził swoją wcześniejszą deklarację, że rząd zamierza corocznie wypłacać tzw. trzynastą emeryturę.

- Chcemy, żeby program "Emerytura plus" był dostępny dla emerytów w kolejnych latach. Chcemy, żeby był też bardziej sprawiedliwie skonstruowany, bo emerytury w Polsce są niskie, czasami naprawdę niskie. Przeznaczając taką samą kwotę każdemu w ramach "Emerytury plus", pokazujemy elementarną sprawiedliwość

– powiedział. Premier, mówiąc o wsparciu dla seniorów wymienił także m.in. waloryzacje rent i emerytur.

Podkreślił, że państwo musi dbać o godność swoich obywateli.

- Tworzenie polityki opartej na wartościach jest w naszym DNA, w naszym kodzie genetycznym i to jest moje zobowiązanie dla państwa – tworzenie takich polityk, które będą jak najbardziej oparte na zasadzie solidarności, sprawiedliwości

 – dodał Morawiecki.

Z kolei minister Borys-Szopa zaznaczyła, że "Emerytura plus" to szczególnie ważne wsparcie dla tych osób starszych, które pobierają niskie świadczenia, także te znacznie poniżej emerytury czy renty minimalnej.

- W sumie jednorazowe świadczenie pieniężne trafiło do ponad 9,8 mln osób, w tym ok. 6,96 mln emerytów i 2,62 mln rencistów

 – wskazała minister rodziny. "Bardzo się cieszymy, że pójdziemy z tym programem dalej, w następne lata" – dodała.

Zgodnie z uchwaloną na początku kwietnia ustawą trzynasta emerytura była wypłacona osobom pobierającym: emerytury i renty w systemie powszechnym, emerytury i renty rolników, służb mundurowych, emerytury pomostowe, świadczenia i zasiłki przedemerytalne, renty socjalne, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne oraz renty inwalidów wojennych i wojskowych.

"Trzynastą emeryturę" otrzymały także osoby pobierające rodzicielskie świadczenie uzupełniające, czyli tzw. matczyną emeryturę (jeśli 30 kwietnia miały już przyznane prawo do tego świadczenia).

Świadczenie przysługiwało ponad 9,8 mln świadczeniobiorcom (ok. 6,96 mln emerytów i 2,62 mln rencistów, w tym 282 tys. rencistów socjalnych). Koszt wypłaty jednorazowych świadczeń to 10,8 mld zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl