Polska
W sieci zawrzało po słowach Żurka na ukraińskim święcie. „W kajdankach do sądu i do aresztu”
Waldemar Żurek podczas obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy w Warszawie mówił o setkach polskich prokuratorów zaangażowanych w ściganie „każdego przejawu nienawiści” i zapowiadał, że osoby, które „obrażają, lżą, biją”, mogą następnego dnia trafić do sądu w kajdankach. Wystąpienie wywołało ostrą reakcję w internecie. - Waldemar Żurek grozi Polakom ponad setką prokuratorów oraz policją podczas święta Ukraińców - nota bene: obchodzonego przez nich w gościnnej Polsce. I mówi to człowiek, który wyzywał polskiego Prezydenta na pojedynek bokserski i szkaluje polskich funkcjonariuszy publicznych - napisali "Prawnicy dla Polski".
Bosak popiera ruch Nawrockiego. „Ostatnia rzecz, której potrzebujemy”
Krzysztof Bosak pozytywnie ocenił decyzję prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie tzw. „lex szarlatan”. – Bardzo dobrze, że prezydent nie podpisał tzw. Lex Szarlatan – napisał lider Konfederacji. Zaledwie 10 dni wcześniej Bosak skierował do Nawrockiego pismo, w którym apelował o zawetowanie ustawy i wskazywał na poważne zastrzeżenia dotyczące nowych uprawnień Rzecznika Praw Pacjenta.
Kandydatura Berka pod lupą. „Brakuje wymaganych ustawą 2 lat”
Kandydatura Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego budzi sprzeciw opozycji, ale Marcin Warchoł zwraca uwagę na coś więcej niż samo polityczne tło tej nominacji. Były wiceminister sprawiedliwości twierdzi, że Berek może nie spełniać ustawowego wymogu dotyczącego stażu zawodowego. „Berkowi brakuje wymaganych ustawą 2 lat radcowskiego stażu” – wskazuje Warchoł.