Prezydent Macron właśnie zasugerował, że Europa powinna stworzyć własną armię, aby chronić się przed Stanami Zjednoczonymi, Chinami i Rosją. Bardzo obraźliwe, ale może najpierw Europa zaczęłaby wnosić sprawiedliwą część do NATO, które USA w większości subsydiują – napisał Trump na Twitterze w momencie kiedy prezydencki samolot Air Force One lądował na paryskim lotnisku Orly.

Obaj prezydenci mają spotkać się dzisiaj rano w Pałacu Elizejskim na rozmowy, które - jak zauważają obserwatorzy - przebiegać będą "w bardzo delikatnej atmosferze".

W ubiegły wtorek Macron oświadczył w wywiadzie radiowym, że Europa powinna posiadać "prawdziwą armię" aby zmniejszyć zależność od USA w dziedzinie obrony i lepiej chronić Stary Kontynent.

Musimy mieć ochronę przed Chinami, Rosją a nawet przed Stanami Zjednoczonymi - powiedział.

Agencja AFP zauważa, że temat armii europejskiej okresowo powraca, ale sprawa nie posuwa się naprzód bowiem dotyczy ona suwerenności poszczególnych państw Europy.

W niedzielę Trump uczestniczyć będzie, wraz z przywódcami 60 państw, w uroczystościach z okazji rocznicy zakończenia I wojny światowej, przed paryskim Łukiem Triumfalnym. Prezydent Macron ma wygłosić przemówienie.

Prezydent USA odwiedzi też cmentarze poległych w tej wojnie żołnierzy amerykańskich w Bois Belleau, w departamencie Aisne oraz w Suresnes na przedmieściach Paryża.