Ostatnia szarża ludowców

  

Na obrzeżach polskiej polityki Polskie Stronnictwo Ludowe podejmuje kluczowe dla siebie decyzje. Na ostatnim kongresie działacze zwarli szeregi i wybrali na prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Byłem na spotkaniu ludowców. Z wieloma rozmawiałem, głównie z młodymi ludźmi. Bez dwóch zdań są świadomi błędów. Większość uważa, że słaby wynik w wyborach to efekt serwilizmu wobec PO. Jako błąd wskazano nieodcięcie się od Jana Burego. Zdaniem ludowców problemami mogą być też zmieniająca się demografia oraz struktura zatrudnienia na polskiej wsi. Wiedzą, jakie są ich atuty: historia (przywłaszczona, bo jednak większość starszych działaczy ma więcej wspólnego z Wojciechem Jaruzelskim niż Stanisławem Mikołajczykiem) i samorządy. Dlatego mobilizują się przed zbliżającymi się wielkimi krokami wyborami samorządowymi. Nie jest to dobra wiadomość dla polskiej demokracji. Bo jakoś tak dziwnie się składa, że im bardziej PSL zmobilizowany, tym więcej głosów nieważnych i tym trudniej idzie liczenie. Jeżeli ludowcom uda się ostatnia szarża, to wrócą do gry. Jeżeli nie, to szybko o nich zapomnimy. Jednak już dziś apeluję o pilnowanie wyborów.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl