Podczas sesji "Q&A" prezydent został zapytany, czy dostrzega jakieś braki w rządowej tarczy antykryzysowej.

Andrzej Duda wyraził pogląd, że dzięki tarczy udało się ograniczyć największe ryzyka dla polskiej gospodarki. Według niego wynika to z jego rozmów z przedsiębiorcami, którzy dzięki tej pomocy – pożyczkom w wysokości 5 tys. zł czy zwolnieniom z ZUS – zdołali utrzymać miejsca pracy. Wspomniał też o wsparciu dla rolników, zwłaszcza tych, którzy prowadzą rodzinne gospodarstwa.

"To są bardzo ważne elementy, które – wierzę w to – właśnie służą i wierzę w to, że dzięki temu te największe ryzyka zostały ograniczone" – zaznaczył prezydent.

Jego zdaniem największym zagrożeniem była masowa utrata dochodów przez Polaków. Według niego w ramach tarczy wypłacono do tej pory ponad 30 mld zł, z których skorzystało około 145 tys. polskich firm, zatrudniających około 1,5 mln ludzi.

"To jest gigantyczna pomoc" – ocenił prezydent. "Liczę, że ten odważny program doprowadzi do uratowania polskiej gospodarki. Tak działamy i tak mam zamiar dalej wspólnie z premierem i Radą Ministrów, ministrami, działać" – zaznaczył.

Odpowiadając na jedno z kolejnych pytań, Andrzej Duda wykluczył możliwość ograniczenia lub likwidacji programów socjalnych, np. 500 plus, by przekazać te środki na ratowanie przedsiębiorstw. Jak mówił, pieniądze te trafiają do rodzin, także tych zagrożonych bezrobociem.

"Te środki, to 500 plus, to są pieniądze, które stanowią dzisiaj dla nich gwarancję i one trafiają z powrotem do gospodarki, one wspierają polską gospodarkę i polskich przedsiębiorców"

– podkreślał prezydent.

Przypomniał, że także przedsiębiorcy, jeśli mają dzieci, są beneficjentami 500 plus. "Nie, nie zgodzę się na ograniczenie ani na likwidację 500 plus, ani innych programów społecznych. Nie, nie i jeszcze raz nie" – zapewnił Duda.