Turystom pomyliły się... Ateny!

Ateny / Gonbiana; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Troje turystów z Kolumbii zamiast do Aten w Grecji trafiło do miasteczka Atena Lucana koło Salerno na południu Włoch. Opisana przez prasę komedia pomyłek zaczęła się, gdy w Neapolu turyści zobaczyli autobus jadący do miejscowości Atena i do niego wsiedli. Założone 2400 lat temu miasteczko Atena Lucana ma wprawdzie greckie korzenie, ale tylko to łączy je z Grecją. Aby dojechać stamtąd do Aten, potrzeba co najmniej 18 godzin, a podróż obejmuje przeprawę promem.

Tego najwyraźniej nie wiedziało troje trzydziestolatków, którzy przylecieli z Ameryki Południowej do Neapolu. Mężczyzna z narzeczoną i jej przyjaciółką zamierzali dostać się do Aten, gdzie zarezerwowali hotel. Sprawę opisał dziennik „Il Messaggero” dodając, że turyści po wylądowaniu w Neapolu myśleli, że już dolecieli do greckiej stolicy. Po wyjściu z lotniska doszli na pętlę autobusową, gdzie zobaczyli pojazd z tabliczką „Atena”. Wsiedli do jednego z pojazdów, ale nie wiedzieli, że jechał on do pobliskiej, liczącej niespełna trzy tysiące mieszkańców miejscowości Atena Lucana, a nie pod Akropol.

Tak znaleźli się w małym miasteczku w prowincji Salerno. Wieczorem stanęli przed lokalnym barem, gdzie ich dziwnym zachowaniem zainteresowało się dwóch mężczyzn. Jak przyznali, początkowo myśleli, że przybysze mówiący wyłącznie po hiszpańsku przyjechali specjalnie na odbywający się w barze wieczór muzyki latynoskiej. Oni powtarzali jednak cały czas „Ateny, Ateny” - relacjonowali mężczyźni, którzy pomogli turystom, nazwanym przez gazetę „najbardziej zagubionymi w historii”. Kiedy pokazali mapę greckiej stolicy, stało się jasne, że nie dojechali tam, gdzie zamierzali.

Kiedy udało się wyjaśnić Kolumbijczykom, gdzie trafili, mężczyzna zamarł, jedna z kobiet niemal zemdlała, zanosząc się od płaczu, a druga dostała ataku śmiechu.

Pokazaliśmy im mapę Atena Lucana i regionu Kampania. Kazaliśmy im usiąść, bo z wrażenia nie byli w stanie ustać na nogach.
- tłumaczy młody Włoch.

Kiedy turyści doszli do siebie, zostali odprowadzeni na dworzec autobusowy. Tam kupili bilety do Rzymu.

Włoski dziennik dodaje, że następny kryzys przeżyli, gdy sprawdzili, że za bilety lotnicze do Aten muszą zapłacić 700 euro.

Byli w takim stanie, że nie pomyśleliśmy o tym, by zrobić sobie z nimi pamiątkowe selfie.
- przyznał rozmówca gazety.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jak dokonywać dobrych wyborów zdrowotnych

/ https://gis.gov.pl/

  

- Główną rolą inspekcji sanitarnej jest pokazywanie, jak dokonywać dobrych wyborów zdrowotnych – podkreślił główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas, który odwiedził obchodzącą stulecie istnienia Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Łodzi.

"Nasza główna rola polega na tym, żebyśmy pokazali, jak dokonywać dobrych wyborów zdrowotnych" – mówił Pinkas podczas briefingu poprzedzającego zorganizowane w siedzibie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi uroczystości z okazji stulecia powołania służb sanitarno-epidemiologicznych.

"Najważniejsza w zdrowiu publicznym – a tym zajmuje się inspekcja sanitarna – jest umiejętność dotarcia do społeczeństwa z właściwą informacją. To bardzo trudny czas, bo internet jest miejscem, gdzie znajduje się zarówno sprawdzona wiedza, ale także są tam rzeczy niesprawdzone, które budzą emocje, powodują, że ludzie się wahają, nie potrafią wybrać właściwej"

– zaznaczył Pinkas.

Według szefa głównej inspekcji sanitarnej zajmuje ona ważne miejsce w mediach społecznościowych, będąc drugą instytucją rządową w Polsce o tak dużym zasięgu.

"Nasza strona internetowa, twitter, facebook, instagram – to źródła prawdziwej, rzetelnej wiedzy. Jesteśmy przekonani, że powinniśmy ją krzewić. Nam się nie wydaje – tak jak większości tzw. influencerów, którzy epatują nas różnymi sformułowaniami, my jesteśmy przekonani o tym, co podajemy, ponieważ posługujemy się prawdziwą wiedzą opartą na dowodach naukowych"

– podkreślił.

Zdaniem Pinkasa szczególnie ważne jest, aby przekazywane przez służby sanitarne treści znajdowały się w wyszukiwarkach internetowych na najbardziej premiowanych miejscach, bo od nich rozpoczyna się czytanie informacji.

Wydaje się, że zrobiliśmy bardzo dużo. Nasze departamenty komunikacji we wszystkich wojewódzkich stacjach są dobrze przygotowane do przekazywania informacji. Potrafimy kontaktować się z młodzieżą. Jedną z największych europejskich akcji dotyczących zwalczania otyłości jest nasz program "Trzymaj formę"

– dodał.

Nawiązując do stulecia służb sanitarnych w kraju, Pinkas przypomniał, że są one obecne w życiu każdego Polaka.

"Czasami inspekcja kojarzona jest wyłącznie z mandatem. Ale to, że jest bezpieczna woda, którą bada inspekcja, bezpieczna żywność, szczepienia i że nie ma wielu chorób zakaźnych – to rola profesjonalistów z Państwowej Inspekcji Sanitarnej"

– wyjaśnił.

W opinii Pinkasa inspekcja sanitarna musi stawić czoła nowym wyzwaniom jak np. e-papierosy, które stają się produktem kierowanym do młodzieży, a badania potwierdziły, że są niebezpieczne dla zdrowia, czy nowe narkotyki, tzw. dopalacze. Problemem, który powrócił po wielu latach funkcjonowania systemu szczepień, jest dla głównej inspekcji sanitarnej także zjawisko kwestionowania bezpieczeństwa i skuteczności szczepień.

"To trudny czas, bo na 80 proc. wszystkich schorzeń pracujemy sami, więc rola inspekcji sanitarnej w oświacie zdrowotnej, w profilaktyce i w edukacji jest ogromna. Jesteśmy największą instytucją zdrowia publicznego i wiemy, że będziemy jeszcze bardzo potrzebni, bo wciąż będą pojawiać się nowe zagrożenia, na które inspekcja będzie musiała reagować"

– podkreślił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl