Kolejne dobre wieści dla gospodarki. „Deficyt sektora finansów publicznych na poziomie 1 proc. PKB – realny”

/ Pixabay/ Geralt

  

– Prognoza agencji ratingowej S&P, jeśli chodzi o deficyt (sektora finansów publicznych) to 0,9 proc. PKB (...) Tak zarządzamy, w sensie efektywności, racjonalności, że deficyt sektora ok. 1 proc. PKB może być w tym roku realny- powiedziała minister finansów Teresa Czerwińska.

"Taka decyzja agencji ratingowej - niezależnej instytucji, bardzo merytorycznej, bardzo obiektywnej - daje satysfakcję, czyli potwierdza przyjęty kierunek działań. Potwierdza politykę, jaką realizujemy"

- powiedziała na konferencji prasowej Czerwińska.

Jak podkreśliła, "polityka fiskalna polskiego rządu jest bardzo silną, bardzo mocną stroną oceny inwestycyjnej, jakości inwestycyjnej naszego kraju".

"Prognoza agencji ratingowej S&P, jeśli chodzi o deficyt (sektora finansów publicznych) to 0,9 proc. PKB (...) Tak zarządzamy, w sensie efektywności, racjonalności, że deficyt sektora ok. 1 proc. PKB może być w tym roku realny. Jest jeszcze trochę wcześnie na bardzo wiążącą ocenę, (...) ale szansa na poprawę parametrów fiskalnych jest - naszym zdaniem - bardzo duża. Widać też, że podmioty niezależne, obiektywne również taką istotną szansę na redukcję nominalnego deficytu sektora widzą"

- powiedziała Czerwińska.

Dodała, że "w tym roku deficyt (sektora finansów publicznych) na poziomie 1 proc. PKB jest bardzo realny". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Agresywny atak na Beatę Szydło. W roli głównej Gasiuk-Pihowicz. Wyborcy coś jej przypomnieli!

Kamila Gasiuk-Pihowicz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Nie wiadomo, co skłoniło Kamilę Gasiuk-Pihowicz do ostrego ataku na Beatę Szydło. Poseł PO-KO poświęciła byłej premier aż trzy wpisy, używając przy tym słów, które... wyborcom się nie spodobały. Jeżeli chciała przypodobać się Schetynie, to może jej wyszło, ale w oczach wielu osób straciła. Spójrzmy tylko na komentarze do jej wpisów.

Kamila Gasiuk-Pihowicz przez poseł prof. Krystynę Pawłowicz nazwana była swego czasu "myszką agresorką". Dziś potwierdziła ten przydomek, atakując na Twitterze byłą premier Beatę Szydło - obecnie deputowaną do europarlamentu. Była poseł Nowoczesnej - obecnie w PO-KO - nie przebierała w słowach. Nie wiadomo, czym spowodowany był taki wylew negatywnych emocji, ale Beacie Szydło poświęciła aż trzy wpisy.

Warto podkreślić, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego posłanka PO-KO także startowała. W okręgu warszawskim uzyskała 85 736 głosów, co oczywiście nie dało jej mandatu. Przy Beacie Szydło jej wynik praktycznie nic nie znaczy. Była szefowa rządu w okręgu małopolsko-świętokrzyskim uzyskała 525 811 głosów, co było absolutnym rekordem w Polsce.

Murem za Beatą Szydło stanęli wyborcy, posiadający swoje konta na Twitterze. Oprócz komentarzy w obronie byłej premier, padły także niewygodne pytania - m.in. o długi Nowoczesnej.

Nic dodać, nic ująć...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl