Upały we Włoszech. Padają rekordy temperatury

W 16 włoskich miastach obowiązuje w sobotę najwyższy stopień alarmu z powodu upałów. Temperatury sięgające nawet miejscami 40 stopni i groźne dla zdrowia, zwłaszcza osób najsłabszych, panować będą między innymi w Rzymie, Florencji, Wenecji, Turynie i Mediolanie.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/geralt

To kolejny tydzień rekordowych upałów we Włoszech. Eksperci z krajowego Komitetu Badań Naukowych uznali na podstawie analiz temperatur z pierwszych siedmiu miesięcy, że jest to najgorętszy rok w historii.

Czerwony alarm upałowy ministerstwo zdrowia ogłosiło też dla Bolzano, Brescii, Campobasso, Frosinone, Latiny, Palermo, Perugii, Rieti, Triestu, Werony i Viterbo. Resort podkreślił, że wszędzie tam będą panować skrajnie trudne warunki, które mogą mieć negatywny wpływ także na osoby zdrowe i aktywne, nie tylko zagrożone grupy, czyli małe dzieci i ludzi starszych oraz chronicznie chorych.

Według meteorologów następny tzw. antycyklon afrykański, który napłynął nad Włochy, będzie słabł od przyszłego tygodnia.

Falom gorąca towarzyszy dotkliwa susza. Opady deszczu są w tym roku mniejsze o 45 procent niż wynosi średnia.

Rolniczy związek Coldiretti alarmuje, że konsekwencjami katastrofalnej suszy i wysokich temperatur są straty w rolnictwie, które przekroczą 6 miliardów euro. Skutki tych anomalii pogodowych dotkną 10 procent krajowej produkcji rolnej - zaznaczyła organizacja. Jak wyjaśniła, niepokój budzi prognozowany zarówno spadek zbiorów zbóż, warzyw i owoców, jak i winorośli.

 

 

 

 


Źródło: nielezna.pl, PAP

#Włochy #pożar #stopień alarmowy

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo