Czas bólu i… normalności

  

Tegoroczna Barbórka była inna niż dotychczasowe. Po śmierci ośmiu górników w kopalni Rudna odwołano huczne uroczystości. Tak postanowiły Wyższy Urząd Górniczy oraz Polska Grupa Górnicza, szybko i bez publicznych dyskusji na ten temat.

To niejedyny przykład zachowania taktownego i godnego w odniesieniu do tragedii w Polkowicach. Kiedyś babcie mówiły nam, że gdy nie wiesz, jak się zachować, zachowaj się przyzwoicie. W wypadku Rudnej wszyscy tak się zachowali. Zarząd KGHM-u prowadził profesjonalną akcję ratowniczą i informacyjną. Premier i prezydent zjawili się na miejscu, pytając o to, jaka pomoc jest potrzebna. Wyrażali współczucie rodzinom, które straciły bliskich. Łączyli się z nimi w bólu. Media mówiły o tym bez fałszywych podtekstów, bez prób rozgrywania. Sejm solidarnie stanął w minucie ciszy, oddając cześć ofiarom. Po co o tym wszystkim mówić, skoro w obliczu tragedii tak właśnie być powinno? Dlatego że w naszej obciążonej nieustanną wojną polityczną rzeczywistości nie jest to wcale takie oczywiste. Tym razem było normalnie i warto to doświadczenie zapamiętać.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl