Nie żyje Yukiya Amano, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Miał 72 lata

Yukiya Amano / By IAEA Imagebank - Danilo Türk & Yukiya Amano (01910499), CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=56374995

  

Zmarł dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Yukiya Amano - poinformowała dziś Agencja w oświadczeniu rozesłanym do państw członkowskich.

"Sekretariat Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej z żalem i najgłębszym smutkiem informuje, że zmarł dyrektor generalny Yukiya Amano"

- głosi nota.

W komunikacie potwierdzono pojawiające się od zeszłego tygodnia spekulacje medialne, że 72-letni Amano zamierzał ustąpić ze sprawowanej funkcji przed końcem kadencji. W liście, jaki zamierzał wkrótce wysłać do Rady Gubernatorów MAEA, chwalił Agencję za realizację powierzonej jej misji oraz wyrażał "dumę i wdzięczność" wobec państw członkowskich Agencji i jej personelu za dotychczasowe osiągnięcia.

Według mediów Amano zamierzał w poniedziałek ogłosić, że ze względów zdrowotnych ustąpi ze stanowiska w marcu 2020 roku. Jego obecna, trzecia i licząca cztery lata kadencja upłynęłaby z końcem listopada 2021 roku.

Dyplomaci, na których powołuje się Reuters, ujawnili anonimowo, że w samej MAEA choroba jej szefa była tematem tabu, ale on sam z każdym kolejnym wystąpieniem publicznym wyglądał na coraz słabszego.

Amano, japoński dyplomata, na czele MAEA stanął w 2009 roku, zastępując Mohameda ElBaradeia. Kierował tą organizacją w czasie intensywnych zabiegów dyplomatycznych związanych z międzynarodowym porozumieniem w sprawie irańskiego programu atomowego.

W poniedziałkowym komunikacie nie wspomniano, w jakim czasie wyłoniony zostanie następca Amano, choć - jak zauważa Reuters - nieoficjalnie lista chętnych zaczęła tworzyć się w zeszłym tygodniu, gdy "stało się jasne, że (Japończyk) zamierza ustąpić z funkcji przed końcem kadencji".

Na giełdzie nazwisk jest m.in. ambasador Argentyny przy MAEA Rafael Grossi, a według cytowanych przez Reutera źródeł dyplomatycznych prawdopodobnie do wyścigu o fotel szefa MAEA stanie też główny koordynator Agencji, czyli w praktyce szef biura Amano, Rumun Cornel Feruta. Niewykluczone, że pojawią się kolejni chętni.

Po śmierci Amano flaga MAEA przed siedzibą tej ONZ-owskiej agendy w Wiedniu zostanie opuszczona do połowy masztu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl