Kiedy referendum ws. konstytucji? Terlecki ma propozycję dla prezydenta Dudy

/ Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby referendum ws. konstytucji przy okazji wyborów do europarlamentu, ale to są decyzje prezydenta Andrzeja Dudy. Niska frekwencja nie byłaby korzystna dla prezydenta i "dla całej sprawy" - powiedział dzisiaj szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Terlecki był pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy chciałby, aby prezydent wycofał się z pomysłu przeprowadzenia referendum konsultacyjnego ws. konstytucji.

Ten pomysł rodzi rozmaite pytania np. o możliwą frekwencję, pan prezydent zaproponował konkretny termin, jeżeli by wybory samorządowe odbyły się wcześniej, to na frekwencję jakąś specjalną nie można liczyć

- podkreślił Terlecki.

Jak zaznaczył, niska frekwencja nie byłaby korzystna dla prezydenta i "dla całej sprawy".

Myślę, że np. lepszym rozwiązaniem byłoby referendum przy okazji wyborów do europarlamentu, ale to są decyzje pana prezydenta

- dodał wicemarszałek Sejmu.

Według prezydenta referendum miałoby się odbyć w dniach 10 i 11 listopada. W ubiegłym tygodniu podczas posiedzenia Narodowej Rady Rozwoju, dot. przygotowań do referendum konsultacyjnego ws. zmian w konstytucji, przedstawione zostały propozycje 15 pytań referendalnych.

Wśród propozycji znalazły się pytania m.in. o:

  • uchwalenie nowej konstytucji,
  • obowiązek przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego zatwierdzającego zmiany konstytucji,
  • zagwarantowanie wprowadzenia nienaruszalności praw nabytych,
  • zagwarantowanie szczególnej ochrony prawa do emerytury dla kobiet od 60. roku życia, a dla mężczyzn od 65. roku życia
  • oraz zagwarantowanie członkostwa Polski w UE i w NATO. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl