Umierają, bo nie opłaca się ich leczyć

Oles kanebckuu

Wojciech Kamiński

Kontakt z autorem

Chorzy na raka mogliby dłużej żyć, ale szpitalom nie opłaca się stosować nowoczesnych badań diagnostycznych i terapii w tzw. programach lekowych. Pacjenci apelują do lekarzy i szpitali o szersze wykorzystanie nowych metod, szczególnie że decyzje Ministerstwa Zdrowia otwierają nowe możliwości ich wykorzystania.

Rak płuc jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym na świecie. Co roku lekarze diagnozują ok. 2 mln przypadków tej choroby. W Polsce nie jest inaczej. Rak płuc znajduje się w czołówce zabójców. Każdego roku z powodu chorób nowotworowych umiera ponad 20 tys. osób. Jedną trzecią z nich stanowią ofiary raka płuc. Większość (85 proc.) z nich cierpi na tzw. nowotwór niedrobnokomórkowy. Przełomowe w walce z tym rakiem okazały się terapie celowe, lekami ukierunkowanymi molekularnie.

Jak działają te leki biologiczne? – Wyobraźmy sobie komórkę, na której znajduje się białko. Jest ono nośnikiem informacji. Czasami są to informacje „nieprawdziwe”, gdy białko „mówi” komórce: rozrastaj się [taki jest mechanizm choroby nowotworowej – przyp. red.]. Leki ukierunkowane molekularnie pozwalają zablokować te błędne informacje i hamują rozrost komórki – wyjaśnia dr Leszek Borkowski, były szef Urzędu Rejestracji Leków.

Terapia lekami ukierunkowanymi molekularnie przedłuża średnio życie chorego o 18 miesięcy. W wypadku niektórych pacjentów będących w zaawansowanej fazie choroby może przedłużyć życie nawet o 50 miesięcy.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Sejm uczcił minutą ciszy ofiary stanu…

Sejm uczcił minutą ciszy ofiary stanu…

Europosłowie zobaczą…

Europosłowie zobaczą…

"Niezwyciężony": sztuka dialogu…

"Niezwyciężony": sztuka dialogu…

Papieskie konto na Twitterze działa już…

Papieskie konto na Twitterze działa już…

Trump podpisał nowy budżet obronny. Na…

Trump podpisał nowy budżet obronny. Na…

Sejm uczcił minutą ciszy ofiary stanu wojennego

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Sejm w związku z rocznicą wprowadzenia stanu wojennego uczcił minutą ciszy jego ofiary. Wniosek w tej sprawie złożył poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi.

Poseł Grzegorz Długi, zabierając głos tuż przed blokiem głosowań, w trakcie którego odbyło się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego, podkreślił, że 13 grudnia przypada rocznica wprowadzenia w 1981 r. stanu wojennego. Polityk zaapelował do posłów o uczczenie ofiar stanu wojennego minutą ciszy.

- Ja bym proponował, abyśmy zanim przystąpimy do politycznej części tego dnia, aby go nie zakłócać, prosiłbym, żebyśmy teraz chwilą ciszy uczcili wszystkie ofiary stanu wojennego, który został wywołany przez komunistów przeciwko naszemu narodowi - powiedział poseł Kukiz'15.

Po jego wypowiedzi wszyscy posłowie wstali i uczcili minutą ciszy ofiary stanu wojennego.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl