Dziękuję za pięć niezwykłych lat

To było niesamowitych pięć lat. Pełnych wyzwań, ciężkiej pracy, ale też niezwykle twórczych i przepełnionych radością z dobrze wypełnionego obowiązku. O czym mówię? Oczywiście o Telewizji Republika.

Gdy ponad pięć lat temu zakładaliśmy ją z grupą niezależnych dziennikarzy, pewnie niewielu myślało o tym, że będzie trwała ona tak długo. Gdy kilka lat temu walczyliśmy o prawdę w mediach, niewielu pewnie przypuszczało, że tak szybko uda się zmienić w Polsce i w polskich mediach tak wiele. I choć nie zawsze było łatwo, choć konkurencja wielokrotnie próbowała nas zniszczyć, a świetnie przygotowani u nas dziennikarze przechodzili do innych redakcji (niech ich Pan Bóg prowadzi w nowych miejscach pracy), to przetrwaliśmy i jesteśmy trwałym, a także liczącym się głosem na rynku medialnym. I to mnie bardzo, ale to bardzo cieszy, bo i dla mnie osobiście te pięć lat było niesamowitych. W każdym wymiarze, i redaktorskim, i dziennikarskim. Dlatego dziękuję tym wszystkim, z którymi w tym okresie pracowaliśmy. I współzałożycielom, i dziennikarzom, wszystkim pracownikom, ale przede wszystkim widzom. Bez Was nie byłoby Telewizji Republika. Telewizji prawdziwie niezależnej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Imigracyjna ustawka

Porozumienie sprzed dwóch lat między UE a Turcją (Ankara w zamian za 6 mld euro nie wpuszcza do Europy uchodźców z Syrii i Iraku koczujących w Turcji) zostało zawarte w pośpiechu, byleby tylko zdążyć przed wyborami w trzech niemieckich landach, byleby pomóc wygrać tam CDU Angeli Merkel. Teraz mamy identyczną sytuację: Komisja Europejska zwołuje szczyt dotyczący imigracji po to, by rzucić koło ratunkowe pani kanclerz, z jednej strony podgryzanej przez rywali we własnej partii, z drugiej przez koalicyjną CSU, wreszcie obśmiewanej przez prezydenta USA.

Ani Polska, ani inne kraje Grupy Wyszehradzkiej nie wezmą udziału w spektaklu pt. „Ratujmy Merkel”. Kto ma kierować RFN – nie jest naszą sprawą, z każdym rządem będziemy współpracowali. Chodzi jednak o dwie ważniejsze sprawy. Po pierwsze, to nie KE, coraz bardziej żarłoczna, jeśli chodzi o kompetencje, powinna organizować spotkania szefów rządów, tylko kraj, który ma prezydencję w UE lub Rada Europejska. Po drugie, rezultat tego „szczytu” jest znany – państwa, które prowadziły błędną politykę imigracyjną, chcą się podzielić jej skutkami z państwami, które – tak jak Polska – tych błędów nie popełniły. Nie licz więc na nas, Komisjo!

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl