Toruń gości najbogatszych przedsiębiorców Polonii

/ FB/Światowa Gospodarcza Konferencja Polonii

  

Polska potrzebuje kapitału Polonii? Polonijni przedsiębiorcy chcą inwestować w naszym kraju? Doskonałą okazją, by się o tym przekonać, będzie XX Światowa Konferencja Gospodarcza Polonii organizowana przez Fundację Polonia. W tym roku odbywała się ona w zeszły weekend w Toruniu. Zapraszamy na studio z Torunia!

Światowe Konferencje Gospodarcze Polonii to największe spotkania skupiające gospodarczą Polonię z odległych krajów świata, to miejsce wymiany wiedzy, doświadczeń i nawiązywania kontaktów, które corocznie owocują licznymi inicjatywami i projektami.

– Liczymy, że projekty realizowane przez Fundację Polonia będą kolejnym krokiem służącym gospodarce i społeczeństwu, Polakom na całym Świecie, polskiej tradycji i kulturze oraz, co tak istotne, wizerunkowi naszej ojczyzny na arenie międzynarodowej – podkreślają organizatorzy.

Tegoroczne spotkanie odbywa się pod hasłem: „Zmieniajmy Polskę, korzystajmy z potencjału Polonii, osiągajmy sukces poprzez partnerstwo”. Wśród gości konferecji nie zabraknie:
- przedstawicieli biznesu (m.in. Wiesław Żółtowski, właściciel amerykańskiej United Import Export Corp, Bożena Rainczuk, właściciel niemieckiej Cooperation-East, Józef Tobola, prezes czeskiego CEO – CAPITAL FUND a.s., Jolanta Boulboulle-Kaczorowska, właściciel JBK Cabinet d’Avocats z Belgii, Barbara Zurawska, właściciel francuskiej LA MAISON DES VINS)
- przedstawicieli nauki (prof.dr hab. Wiesław L.Nowiński z University of Washington, Piotr Psyllos, wynalazca, programista i elektronik, zdobywca 17 nagród w dziedzinie wynalazczości, dr Marek Ciesielczyk, politolog z Uniwersytetu w Monachium, Stanisław Szczepaniak, twórca ponad 150 odkryć)
- przedstawicieli lokalnego biznesu (Łukasz Szarszewski, dyrektor Centrum Wsparcia Biznesu w Toruniu, Marcin Karasiński, wiceprezes Kujawsko-Dobrzyńskiej Organizacji Turystycznej) oraz samorządu (Zbigniew Ostrowski, wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Barbara Królikowska-Ziemkiewicz, radna miasta Torunia)

Zapraszamy do oglądania naszego studia!

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Breivik cierpi na samotność

/ flickr.com/CC BY-SA 2.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/thierry ehrmann

  

Anders Behring Breivik, sprawca masakry w Olso i na wyspie Utoya w lipcu 2011 roku, skazany w Norwegii na długoletnie więzienie, ostatecznie przegrał w czwartek przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, gdzie wniósł skargę na warunki odbywania kary.

Trybunał uznał, że skarga Breivika jest "w sposób oczywisty nieuzasadniona" i oddalił ją. Nie dopatrzono się żadnych naruszeń europejskiej konwencji praw człowieka z 1950 r. Decyzja Trybunału jest ostateczna.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Największa zbrodnia powojennej Norwegii

W zeszłym roku norweski Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia odwołania Breivika od orzeczenia sądu odwoławczego niższej instancji oddalającego jego pozew o uznanie, iż odbywa karę więzienia w warunkach niehumanitarnych.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Breivik przegrał sprawę ws. nieludzkiego traktowania

Rząd Norwegii stoi na stanowisku, że Breivik jest traktowany humanitarnie, a odseparowanie go od innych więźniów jest podyktowane względami bezpieczeństwa. Według państwa norweskiego istnieje obawa kontaktu Breivika z innymi osobami o skrajnych poglądach. Wskazuje się, że skazany ma w więzieniu dostęp do gier wideo, może oglądać telewizję oraz ma zapewnione ćwiczenia fizyczne.

Breivik skarżył się nie tylko na izolację i kontrolę jego korespondencji. Narzekał też m.in. na jakość więziennego jedzenia i na to, że musi się posługiwać plastikowymi sztućcami. Przed sądem odwoławczym domagał się zgody na przyjmowanie gości. Argumentował to chęcią założenia rodziny.

Breivik, antymuzułmański, skrajnie prawicowy ekstremista, który w zeszłym roku zmienił imię i nazwisko i występuje jako Fjotolf Hansen, skarżył się zwłaszcza na izolację w więzieniu.

W zamachach, dokonanych przez Breivika w Oslo i na wyspie Utoya 22 lipca 2011 roku, zginęło 77 osób, w tym wiele dzieci i młodych ludzi. Zabójca został skazany na 21 lat pozbawienia wolności z możliwością jej przedłużania, dopóki będzie uznawany za groźnego dla społeczeństwa - co jest w Norwegii najwyższym wymiarem kary.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl