Rząd czeka na projekty prezydenta

/ twitter.com/PremierRP

Czekamy na projekty prezydenckie; wierzymy, że reforma wymiaru sprawiedliwości doprowadzi do tego, że sądy wreszcie będą służyć ludziom i nie będą władzą samą dla siebie, poza demokratyczną kontrolą - powiedział dziś rzecznik rządu Rafał Bochenek.

24 lipca prezydent Andrzej Duda poinformował, że podjął decyzję o zawetowaniu ustaw: o Sądzie Najwyższym i o Krajowej Radzie Sądownictwa; zapowiedział też przygotowanie swoich projektów ustaw o SN i KRS. Według rzecznika prezydenta mogą one być przestawione 25 września. Nie ma jeszcze decyzji, czy projekty trafią do Sejmu od razu po przedstawieniu ich opinii publicznej, czy też później. W środę Andrzej Duda rozmawiał o projektowanych ustawach z przedstawicielami wszystkich klubów parlamentarnych.

Cieszymy się, że się toczy taka dyskusja, ale również oczekujemy na projekty pana prezydenta, bo chcielibyśmy, aby reforma wymiaru sprawiedliwości stała się rzeczywistością i żeby te zapowiedzi programowe, o których mówiliśmy idąc do wyborów, (...)zmaterializowały się

 – powiedział Bochenek w Telewizji Republika.

Dodał, że o konieczności reformy "rzeczywistej, a nie fasadowej" mówił też w swojej kampanii Andrzej Duda.

Wierzymy, że te ustawy, które będą przygotowane w Pałacu Prezydenckim w najbliższym czasie, będą właśnie w tym kierunku zmierzały

- podkreślił rzecznik rządu.

Przypomniał, że ustawy powinny odpowiadać na trzy oczekiwania, nie tylko rządu, ale również Polaków. Jak mówił, jest to: większa demokratyzacja wymiaru sprawiedliwości, dopuszczenie do urzędów i stanowisk młodych, zdolnych sędziów i wprowadzanie mechanizmów pociągania do odpowiedzialności osób, które np. złamią prawo lub zachowają się nieetycznie.

Czekamy i zobaczymy, co znajdzie się w tych ustawach. Wierzymy, że ta reforma doprowadzi do tego, że sądy wreszcie będą służyć ludziom i nie będą władzą samą dla siebie, nie będą czymś zupełnie poza demokratyczną kontrolą

- zaznaczył Bochenek.

Rzecznik rządu był również pytany o ocenę kampanii informacyjnej "Sprawiedliwe Sądy". "Merytoryczna dyskusja w tej sprawie jest potrzebna i wpisuje się ta kampania w oczekiwania" - powiedział, podkreślając, że jest to kampania Polskiej Fundacji Narodowej.

Ludzie powinni wiedzieć, na czym zasadza się funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce, jakie są mechanizmy działania sądów, do jakich patologii bardzo często na przestrzeni ostatnich lat dochodziło

- dodał.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Paryż: 40 tys. osób na "Narodowym Marszu dla Życia". Nie zabrakło Klubów Gazety Polskiej

twitter.com/(screenshoot)

40 tys. osób wzięlo udział w manifestacji, która przeszła ulicami Paryża pod hasłem „Zjednoczeni, by bronić życia”. Oprócz uznania praw człowieka w stanie embrionalnym, uczestnicy domagali się także wsparcia dla matek oraz rozwijania ośrodków służących pomocą dla kobiet ciężarnych.

Wśród manifestantów pojawili się przedstawiciele Klubu Gazety Polskiej Paryż wraz z przewodniczącym Klubu, Andrzejem Wodą. 

Specjalnie dla czytelnikow portalu niezalezna.pl publikujmy relację z tego wydarzenia przygotowaną przez Anitę Zapładkę z KGP w Paryżu.  


"Marsz odbył się dzisiaj, tj. 21 stycznia. Spotkaliśmy się o godz. 14.30 przy Porte Dauphine i maszerowaliśmy aż do Trocadero. Trudno jest nam, jako uczestnikom marszu ocenić, ile tysięcy ludzi brało w nim udział, ale marsz był naprawdę liczny.

Trudno jest nam powiedzieć, czy wspieramy Francuzów, to pewnie przy okazji, ale głównie manifestowaliśmy własne poglądy w obronie życia, które trzeba chronić na każdym etapie jego istnienia.

Już przy wejściu (po obowiązkowym sprawdzeniu toreb i plecaków ze względów bezpieczeństwa) otrzymaliśmy od organizatora plakaty, które - mimo zimna i deszczu - niosło bardzo wiele osób. Głównie była to grafika przedstawiająca dziecko w łonie matki, czemu towarzyszyły różne napisy, takie jak: "To jest moje ciało a nie twój wybór", "Chroń mnie a nie zabijaj"...

#MarchePourLaVie na TT, dosłownie: Marsz dla Życia.

Dzięki flagom i jednolitym pelerynom byliśmy, my Polacy, członkowie Klubu GP Paryż, bardzo rozpoznawalni. Francuzi zaczepiali nas, jako Polaków, niemal non stop. Bili nam brawo, wyznawali, że bardzo im w dzisiejszych czasach brakuje naszego papieża, Jana Pawła II, przy jednej z trybun zostaliśmy na głos wyróżnieni i podziękowano nam, Polakom, za uczestnictwo.

Jednym z największych zaskoczeń był dla nas fakt, jak wielu Francuzów potrafi powiedzieć po polsku (!!!) "Dzień dobry".

Jedna z pań, Francuzek, powiedziała, że niewiele już potrafi powiedzieć po polsku, ale pamięta jeszcze "szczęść Boże". Odpowiedziałam jej, że to nie jest niewiele, to jest bardzo dużo!

Imponującym był udział całych rodzin w tym marszu: matki i ojcowie z dziećmi w wózkach, z dziećmi "na barana" z kilkuletnimi prowadzonymi za rękę. 

Mnie samą zaś wzruszył najbardziej chłopak, bodaj 20-letni, z zespołem Downa. Był sam, spotkałam go zaraz na początku, mókł, więc doradziłam, by założył na głowę kaptur, skoro go ma... Przyszedł wziąć udział w marszu za życiem, za swoim życiem...

Zapadał już zmrok gdy doszliśmy na Trocadero. Marszowi i jego zakończeniu towarzyszyła radość i próby rozgrzewania się tańcem, by się rozgrzać.

Cudowne przeżycie, cudowne i wzmacniające i kolejny raz nie wiem, czy to my wsparliśmy Francuzów czy oni nas. 

Faktem jest, że patrzenie na nich przez pryzmat wypowiedzi francuskich polityków czy mediów jest wielce niesprawiedliwe!"



Widać było ogromne zaangażowanie ludzi, Francuzi jakby się budzili. To optymistyczne

- mówi portalowi niezalezna.pl Andrzej Woda, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Paryżu.

Co równie ważne, pojawiło się niesamowicie dużo młodych ludzi

- dodaje.

Francuzi nie ukrywali wdzięczności Polakom za wsparcie.

Rozpoznawali nas, mieliśmy na sobie biało-czerwone pelerynki i nieśliśmy klubowe banery, wiele osób podchodziło, aby podziękować za pomoc. Mówili, że "gdyby nie Polska, nie byłoby już Europy". Dziękowaliśmy za tak miłe słowa, ale od razu podkreślaliśmy, że oni także muszą mocniej działać. Przyznawali nam rację

- opowiada nam Andrzej Woda.

Źródło: www.enmarchepourlavie.fr, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl