Trump zdecydował. Georgette Mosbacher, bizneswoman z Florydy nową ambasador USA w Polsce

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Prezydent USA Donald Trump planuje mianowanie Georgette Mosbacher ambasadorem USA w Polsce – wynika z najnowszych informacji docierających do Warszawy z Białego Domu. Georgette Mosbacher to 71-letnia wpływowa bizneswoman z Florydy.

O zmianie na stanowisku ambasadora USA w Polsce i planach nominacji Georgette Mosbacher poinformował Biały Dom.

- Prezydent USA Donald Trump planuje mianowanie bizneswoman z Florydy, członkini amerykańskiej komisji doradczej ds. dyplomacji publicznej Georgette Mosbacher ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce - poinformował Biały Dom.

Warto podkreślić, że od czerwca 2015 roku jeszcze z nadania prezydenta Baracka Obamy funkcję ambasadora USA w Polsce pełni Paul W. Jones, który zastąpił wówczas Stephena Mulla.
 
Kim jest przyszła ambasador USA w Polsce? Georgette Mosbacher ma 71 lat i obecnie zarządza założoną jeszcze w latach 90. spółką Georgette Mosbcher Enterprises. Firma specjalizuje się w doradztwie biznesowym i finansowym. Z kolei w latach obejmowała stanowisko CEO firmy kosmetycznej Borghese. Napisała również dwie książki dotyczące motywacji.

Mosbacher znana jest ze swojego zaangażowania w kampanię Republikanów. acher Enterprises. Firma specjalizuje się w doradztwie biznesowym i finansowym. Z kolei w latach obejmowała stanowisko CEO firmy kosmetycznej Borghese. Napisała również dwie książki dotyczące motywacji.

Mosbacher znana jest ze swojego zaangażowania w kampanię Republikanów. Wcześniej zasiadała w narodowym komitecie Partii Republikańskiej, gdzie odpowiadała za finanse. Była pierwszą kobietą przewodzącą stowarzyszeniu republikańskich gubernatorów.

Prywatnie, jest byłą żoną sekretarza handlu w administracji George’a H.W. Busha Roberta Mosbachera.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„To jeden z ważniejszych punktów programu PiS” – zapewnia minister. I punktuje poprzedników z PO-PSL

/ Andrzej Pobiedziński/freeimages.com

  

– Na najbliższej konwencji wyborczej Prawa I Sprawiedliwości, która odbędzie się w najbliższą niedzielę w Sandomierzu, będziemy prezentować nasz program rolny – powiedział w rozmowie z PAP minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

Minister rolnictwa przypomniał, że "premier podpisał rozporządzenie o wyznaczeniu terminu wyborów, rozpoczyna się formalnie kampania wyborcza".

Polityka rolna to jeden z ważniejszych punktów programu naszej partii. Na obszarach wielskich żyje ok. 40 proc. ludności Polski i ci ludzie muszą także żyć godnie korzystając z różnych dóbr socjalnych i osiągać odpowiednie dochody – dodał.

Jan Krzysztof Ardanowski zaznaczył, że "PiS ma inne podejście do polityki rolnej niż nasi poprzednicy".

To już widać chociażby w dotychczas uchwalonych ustawach. Przede wszystkim jesteśmy przekonani, że rolnictwo - to jest jeden z ważniejszych kierunków rozwoju gospodarczego Polski. Postawienie na rozwój obszarów wiejskich oznacza szersze wykorzystanie zasobów polskiego rolnictwa i polskiej wsi. Program rolny nie dotyczy tylko samego rolnictwa, chce także przywrócić rangę i znaczenie obszarów wiejskich, które zaczęły być marginalizowane. Poprzednia koalicja rządząca realizowała politykę polaryzacyjno-dyfuzyjną, która polegała na wzmocnieniu 8-9 najwyższych miast w Polsce. To tam miały powstać wielkie inwestycje i miejsca pracy. Miasta te miałyby zasycać ludność wiejską zapewniając im lepszy byt i w ten sposób miał następować rozwój kraju - to była bzdura. Moja formacja polityczna uważa, że wieś jest równoprawnym miejscem do życia i rozwoju dla wszystkich mieszkańców Polski – dodał.

Minister podkreślił, że rząd chce rozwijać wieś w zakresie infrastruktury technicznej.

Tworzymy wielomiliardowy fundusz budowy dróg lokalnych. W tym zakresie są ogromne zaniedbania, na 200 tys. km dróg lokalnych 120 tys. km wymaga naprawy. Jest to też kwestia dokończenia budowy wodociągów na wsi. Tu już nie ma jakiś wielkich dramatów, ale ok. 10 proc. miejscowości nie ma bieżącej wody z wodociągów. Istnieje problem kanalizacji. Tam, gdzie jest zwarta zabudowa, powstanie kanalizacja zbiorcza. Odtwarzamy usługi publiczne - komunikację publiczną np. autobusową, kolejową np. wprowadzając m.in. szynobusy. Chcemy ratować infrastrukturę społeczną - przedszkola, szkoły, placówki służby zdrowia. Przywracamy komisariaty policji na wsi. Do tej pory udało się wznowić prace ponad 100 takich posterunków – wskazywał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl