WZRUSZAJĄCE! Alfred Łąpieś - powstaniec śpiewa "Pierwszy sierpnia – dzień krwawy"

Alfred Łąpieś / YouTube.com/printscreen

  

Alfred Łąpieś uwolnił się z więzienia na Rakowieckiej 3 sierpnia 1944 roku. I ruszył do walki w Powstaniu Warszawskim.

Alfred Łąpieś jest prawdopodobnie ostatnim żyjącym świadkiem ucieczki ok. 200 więźniów podczas Powstania Warszawskiego.

Powstaniec zaskoczył wszystkich, gdy zaczął śpiewać piosenkę "Pierwszy sierpnia – dzień krwawy". Nagranie zostało wykonane podczas wypoczynku kombatantów w Sopocie, który zorganizowało Stowarzyszenie Odra Niemen.

Pan Alfred trafił do więzienia na Mokotowie, gdy miał 15 lat. Zatrzymano go przez pomyłkę zamiast brata.

Gdy rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, Niemcy przystąpili do rozstrzeliwania więźniów na masową skalę. W pewnym momencie dwóch z nich - już mocno pijani - weszli na górę do jednej z cel. Zostali zaatakowani przez więźniów i zabici. Warszawiacy postanowili zorganizować ucieczkę.

Uciekałem prawie ostatni, było jeszcze dwóch za mną. Miałem trepy, ale zdjąłem je i uciekałem na bosaka, bo bałem się, że ich dźwięki będzie słychać na dole. Na końcu, pod murem więzienia, stał wysoki śmietnik i drabina

- opowiadał pan Alfred dziennikarzom portalu histmag.org.

Udało mu się wrócić do domu i przystąpić do Powstania. Został ranny w bok i rękę. Udało mu się przeżyć. Po kapitulacji trafił do Pruszkowa, a stamtąd - do transportu kolejowego na południe, prawdopodobnie do Oświęcimia. Pod Krakowem jemu, jego ojcu i sąsiadce udało się zbiec.

CZYTAJ TEŻ: Wspomnienia Powstańca z sierpnia 1944 r. „Niemcy niszczyli miasto pełne ludzi”

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, histmag.org,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjska Cerkiew oburzona zmianami

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Espino Family/CC BY-SA 2.0

  

Rzecznik Patriarchatu Moskiewskiego Władimir Legojda oświadczył dzisiaj, że decyzje Soboru Zjednoczeniowego w Kijowie nie mają mocy kanonicznej, a jedynym zwierzchnikiem Cerkwi prawosławnej na Ukrainie pozostaje metropolita kijowski i całej Ukrainy Onufry.

Komentując decyzje Soboru Zjednoczeniowego, Legojda określił jego znaczenie kanoniczne jako "zerowe". Spotkanie to "zademonstrowało, że nie doszło do żadnego zjednoczenia" - ocenił.

"Metropolita Onufry był i pozostaje; na Ukrainie jest dziś jeden metropolita, tak jak powinno to być zgodnie z kanonami Cerkwi"

- oświadczył przedstawiciel rosyjskiej Cerkwi.

Ocenił, że przed patriarchą ekumenicznym Konstantynopola stoją teraz pytania, na które "trudno dać przekonywującą odpowiedź".

"Jak teraz patriarcha Bartłomiej będzie mógł wyjaśnić innym Cerkwiom lokalnym, skąd wziął się na Ukrainie jeszcze jeden metropolita kijowski, jaki jest jego status kanoniczny, jak oni będą współpracować z Cerkwią kanoniczną"

- pytał Legojda.

Rzecznik patriarchy moskiewskiego i Całej Rusi Cyryla, diakon Aleksandr Wołkow powiedział, że Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego (UPC PM), którą kieruje metropolita Onufry, będzie nadal działać po stworzeniu na Ukrainie nowej struktury cerkiewnej - autokefalicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

Komentując wybranie zwierzchnika tego nowego Kościoła na Soborze Zjednoczeniowym, o. Wołkow oświadczył, iż "raskolnicy wybrali raskolnika na nowego zwierzchnika".

Również na Białorusi tamtejsza Cerkiew prawosławna skrytykowała dzisiaj Sobór Zjednoczeniowy, a jej przedstawiciel Serhij Lepin określił autokefaliczny Ukraiński Kościół Prawosławny jako strukturę rozłamową. Oświadczył, ze kontakty z przedstawicielami tego Kościoła możliwe są jedynie na płaszczyźnie ogólnospołecznej.

Białoruska Cerkiew Prawosławna nie jest autokefalicznym Kościołem prawosławnym, lecz egzarchatem Cerkwi rosyjskiej.

Sobór Zjednoczeniowy ukraińskiego prawosławia, który obradował w Kijowie, zgromadził przedstawicieli nieuznawanych za kanoniczne dwóch Kościołów działających na Ukrainie: Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego oraz Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej. Uczestniczyli w nim także przedstawiciele kanonicznego Kościoła prawosławnego - Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego. Według Legojdy na soborze było dwóch hierarchów UPC PM, lecz zastrzegł on, że informacja ta wymaga jeszcze potwierdzenia.

Wcześniej UPC PM zakazała swym hierarchom udziału w soborze.

Sobór Zjednoczeniowy wybrał zwierzchnika nowego Kościoła - Epifaniusza, który - jak zapowiedziano - będzie nosił tytuł metropolity kijowskiego.

Sobór Zjednoczeniowy jest konsekwencją decyzji podjętej przez patriarchę Bartłomieja o wszczęciu procedury nadania autokefalii Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, co sprawi, iż będzie ona niezależna od Patriarchatu Moskiewskiego. Metropolita Epifaniusz ma otrzymać akt o autokefalii - tomos - 6 stycznia 2019 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl