Do Sądu Najwyższego wpłynęło ponad 54 tys. protestów wyborczych, za zasadne uznano jedynie 21, ale nie miały one wpływu na ogólny wynik wyborów – poinformował Sąd Najwyższy podczas posiedzenia w sprawie stwierdzenia ważności wyboru Prezydenta RP.
- Działają po to, żeby robić na granicy zadymę - w taki sposób minister spraw wewnętrznych i administracji ocenił działania patroli obywatelskich, które są odpowiedzią na bezczynność rządu w obliczu sytuacji z migrantami w Polsce.
"Jeśli cokolwiek miałoby doprowadzić w Polsce do przyspieszonych wyborów, to właśnie ta kwestia [nielegalnych migrantów]. Donald Tusk świetnie zdaje sobie z tego sprawę" - powiedział na antenie Republiki Marcin Mastalerek, szef Gabinetu Prezydenta RP.