Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Nawrocki był atakowany za "kawalerkę pana Jerzego". Prokuratura wyrzuca do kosza większość wątków

Wszystkie najważniejsze zarzuty w sprawie "kawalerki pana Jerzego" nawet prokuratura Adama Bodnara uznała za niepoważne. Informację o odmowie wszczęcia śledztwa podał Onet, który powoływał się m.in. na Annę Kanigowską, która - jak ustaliły Niezalezna.pl i Telewizja Republika - ma za sobą wiele wyroków skazujących.

Przypomnijmy, że w trakcie kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi 2025 kandydat na prezydenta RP, a obecnie prezydent-elekt Karol Nawrocki był atakowany po publikacjach Onetu ws. tzw. "kawalerki pana Jerzego". Chodziło o mieszkanie, jakie Nawrocki nabył od Jerzego Ż., jakiemu wcześniej przez wiele lat pomagał. Zdaniem Nawrockiego nabycie przez niego kawalerki w Gdańsku "dokonało się w pełni zgodnie z prawem".

Reklama

Mimo to, Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście wszczęła dochodzenie w sprawie przejęcia mieszkania Jerzego Ż. I szybko podjęła decyzję o tym, że część z tych zarzutów jest kompletnie absurdalna.

W większości wątków ze śledztwa dotyczącego "kawalerki" prokuratura wydała już decyzję, odmawiając wszczęcia śledztwa.

To aż siedem wątków z prowadzonego postępowania - śledczy stwierdzili, że nie doszło do narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez niewywiązywanie się z opieki. Nie było też doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Miasta Gdańsk. Wyłudzenie poświadczenia nieprawdy i złożenie fałszywych oświadczeń w aktach notarialnych? Bzdura! W tym wątku śledczy również odmówili prowadzenia postępowania.

Postępowanie trwa, ale zostało już okrojone z najpoważniejszych "zarzutów", co wiele mówi o całej sprawie.

Przypomnijmy, że Onet, który teraz poinformował o odmowie wszczęcia śledztwa w siedmiu wątkach, powoływał się w swoich publikacjach na Annę Kanigowską, która okazała się... osobą karaną za oszustwa.

Anna Kanigowska, "opiekunka" Jerzego Ż. i informatorka Onet.pl, ma za sobą kilka, a nie jeden wyrok skazujący. Za oszustwa i posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami. Co więcej, wyroki jednak nie uległy – o czym właśnie poinformował nas sąd w Gdańsku – zatarciu. W świetle prawa - jest ona osobą karaną. W konsekwencji popełnionych przestępstw - jak ustaliliśmy - odbywała karę pozbawienia wolności.

– pisaliśmy na Niezalezna.pl.

 

Źródło: onet, niezalezna.pl
Reklama