Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Tak wyglądały "protesty wyborcze" ludzi Giertycha. Sąd Najwyższy pokazał skany

Sąd Najwyższy pokazał skany niektórych "protestów wyborczych", jakie wpłynęły po tym, jak 1 czerwca 2025 r. wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki. To absolutnie kuriozalne pisma.

Po rozpoznaniu wszystkich protestów, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW, Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyboru Prezydenta RP. Posiedzenie w sprawie podjęcia uchwały odnoszącej się do ważności wyborów jest wyznaczone na wtorek 1 lipca br. na godz. 13.

Reklama

Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu ponad 50 tys. protestów wyborczych, w tym protesty składane przy wykorzystaniu wzoru opracowanego przez posła KO Romana Giertycha.

Oprócz identycznych protestów powielających wzór posła Romana Giertycha, bardzo wielu wyborców nadsyłało jako protesty wyborcze, krótkie oświadczenia deklarujące poparcie dla „protestu Romana Giertycha". Te krótkie pisma, niekiedy składane na skrawkach papieru, nie były dołączane do wspomnianej grupy 49 598 protestów, dla których wyrażano w ten sposób poparcie. Są one rozpatrywane osobno. W grupie tej znajdują się również pisma sporządzone nie w oparciu o wspomniany wzór protestu, ale w oparciu o treść wiadomości e-mail, w której poseł Giertych instruował, jak należy złożyć protest wyborczy z wykorzystaniem jego wzorca. Wyborcy drukowali tę korespondencję, dopisywali na niej swoje dane wraz z numerem PESEL (zgodnie z instrukcją) i przesyłali do Sądu Najwyższego, mimo że wydruki te nie zawierały żadnych zarzutów przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP.

– informuje Sąd Najwyższy.

Na stronie SN pojawiły się także skany niektórych protestów. Jeden z wyborców na żółtej kartce napisał "popieram protest Romana Giertycha". - Protest przeciw wybraniu prezydenta w dniu 1.06.2025 - to cała treść innego z nadesłanych pism. I tego typu kuriozalne pisma pracownicy sądu musieli rejestrować przez cały długi weekend. 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama