Publiczne i prymitywne ataki na głowę państwa przez sędziego nie są dostatecznie mocnym materiałem, by prokurator wszczął śledztwo. Zdumiewające pismo pokazał w sieci jeden z sędziów. „Granice wolności słowa są jednak określone, więc nie powiem, że sporządzający/zatwierdzający tę odmowę musi być kompletnym idiotą” - oceniła prokurator, członek Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem Iwona Tryfon-Wilkoszewska.
- Państwo polskie jest w niebezpieczeństwie. Jeżeli dziś funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa (SOP) zastanawia się, jak zamordować dziennikarza – tylko dlatego, że opisał niewygodne dla niego fakty, to mamy do czynienia z karykaturą państwa. Cała sprawa jest bardzo przerażająca. Widząc taką postawę służb, nie czuję się bezpiecznie – mówi portalowi Niezalezna.pl poseł niezrzeszony Marek Jakubiak.