„Kolejnych 11 naukowców zostało w minionym tygodniu zwolnionych z instytutu Łukasiewicz-PORT we Wrocławiu. W tym gronie są Polacy zachęceni do powrotu zza granicy i pracy naukowej w Polsce” - podnosił w liście otwartym do premiera Donalda Tuska Andrzej Dybczyński, były dyrektor Polskiego Ośrodka Rozwoju Technologii i b. prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.
Zaapelował do szefa rządu, by ten powstrzymał zwalnianie naukowców. Wystosowany 1 kwietnia publiczny apel nie spotkał się z odpowiedzią premiera. Sam Dybczyński - w komentarzu do swojego apelu - podniósł, że Tusk nie może już zasłaniać się niewiedzą wokół sytuacji w instytucie.
Niemalże tydzień od publikacji tego listu otwartego, Dybczyński poinformował o „postępach” w sprawie. Zamiast działań na rzecz ochrony naukowców, sam doczekał się nieprzyjemności. Te jednoznacznie wiąże z publikacją kompromitującego dla rządzących apelu.
„Po ujawnieniu przeze mnie zwolnienia 11 naukowców z sieci badawczej Łukasiewicz PORT przez dyr. Jarosława Bosego i prośbie do premiera Donalda Tuska o reakcję, nastąpiła reakcja”
- rozpoczyna we wpisie.
Jednostka dopatrzyła rzekomo nieuzasadnionych dwóch tankowań służbowego auta przez ówczesnego dyrektora PORT - kolejno w lipcu 2021 i w lipcu 2022 roku. Niecelowo poniesione wydatki mają opiewać na… ponad 950 złotych.
„Czy ktoś z Państwa mnie wówczas widział, zwrócił uwagę na moje nietypowe zachowanie lub inne charakterystyczne okoliczności? Jestem ciemnym blondynem, oczy niebieskie, wzrost 174cm, krępa budowa ciała, wiek 48 lat (wówczas). Znaków szczególnych brak. No może jeden - dużo żartuję, również z przygodnymi ludźmi”
- kpi z otrzymanego wezwania.
Dybczyńskiemu zagrożono, że na okoliczność braku odpowiedzi, podjęte zostaną dalsze działania.
Proszę o pomoc.
— Andrzej Dybczyński (@ADybczynsk9367) April 7, 2026
Po ujawnieniu przeze mnie zwolnienia 11 naukowców z @Lukasiewicz_pl PORT przez dyr. Jarosława Bosego i prośbie do @donaldtusk o reakcję, nastąpiła reakcja. Otrzymałem wezwanie do złożenia w ciągu 7 dni pisemnych wyjaśnień, pod groźbą podjęcia wobec mnie dalszych… pic.twitter.com/ND4MMJ6qfL
"To nie incydent, lecz systemowy mechanizm: zastąpienie sedna sprawy formalizmem”, "gdy instytucje rozliczają rachunki za paliwo z 2021 roku zamiast weryfikować zwolnienia naukowców, priorytety aparatu stają się czytelne”, "oceniam tę sytuację na jakieś 170% Platformy w Platformie" - brzmią pierwsze komentarze.
Gdy instytucje rozliczają rachunki za paliwo z 2021 roku zamiast weryfikować zwolnienia naukowców, priorytety aparatu stają się czytelne. Kontrola nie szuka merytoryki, lecz pretekstu. Zapytanie o rysopis zastępuje ocenę decyzji. Procedura wypiera odpowiedzialność.
— Adam Majewski (@MajewskiAnalizy) April 7, 2026
Zwolnienie 11 naukowców tonie w ciszy. Zamiast merytoryki instytucje przywołują rachunki za paliwo z 2021 roku. To nie incydent, lecz systemowy mechanizm: zastąpienie sedna sprawy formalizmem. Gdy procedura ma chronić przed pytaniem, kawa z 2019 roku to kwestia czasu.
— Adam Majewski (@MajewskiAnalizy) April 7, 2026
Gdy instytucje rozliczają rachunki za paliwo z 2021 roku zamiast weryfikować zwolnienia naukowców, priorytety aparatu stają się czytelne. Kontrola nie szuka merytoryki, lecz pretekstu. Zapytanie o rysopis zastępuje ocenę decyzji. Procedura wypiera odpowiedzialność.
— Adam Majewski (@MajewskiAnalizy) April 7, 2026
Przecież może Pan wyrzucić ten kwit do koszta. Czy oni nie wiedzą, że są żałośni?
— Andrzej (@sportpomnikow) April 7, 2026
Czyli błyskawiczna reakcja i w ich stylu. Brawo ONI.
— Piotr Bajda (@PiotrBajda) April 7, 2026
Mają... rozmach jak to się brzydko mówi. Myrchanie wyciągają tysiące na kilometrówki ale się ładnie uśmiechają więc jest ok, a Pana problem polega na tym że się Pan nie uśmiecha zgodnie z oczekiwaniem władzy. Oni nie potrzebują nauki tylko ładnego uśmiechu.
— Mieszko (@MieszkoPL1) April 7, 2026
Niewiarygodne 😕 Państwo Tuska w pełnej krasie. Już nawet nie wiadomo, jak to skomentować, żeby nie być wulgarnym.
— Dariusz (@Dariusz1156833) April 7, 2026
Oceniam tę sytuację na jakieś 170% Platformy w Platformie.
— WB (@wu_be_) April 7, 2026