Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezydent kieruje pilny list do Tuska. "Do dziś tej obietnicy nie spełnił"

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział dzisiaj inicjatywę ustawodawczą w zakresie ustaw o ochronie funkcji produkcyjnej wsi. - Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje - powiedział prezydent. Jednocześnie poinformował, że kieruje do Donalda Tuska list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Dzisiaj w wygłoszonym oświadczeniu, prezydent RP stwierdził, że "prawda jest prosta i ponadczasowa: nie ma silnego państwa, bez silnego rolnictwa. Nie ma suwerenności bez bezpieczeństwa żywnościowego. I nie ma przyszłości bez szacunku dla tych, którzy tę przyszłość uprawiają własnymi rękami, własnym codziennym trudem – pracą od świtu do nocy. Z troska i poświęceniem".

Prezydent Nawrocki ocenił, że sytuacja polskiej wsi nie jest dzisiaj łatwa - z jednej strony jest ciężka praca, z drugiej - "umowa z państwami Mercosur, rosnące koszty produkcji, drogie paliwo i nawozy, niepewność rynków, napór taniego importu i coraz częstsze konflikty, które odbierają spokój pracy".

W związku z tym, Karol Nawrocki zaproponował ustawę o ochronie funkcji produkcyjnej wsi.

Polska wieś to wspaniałe miejsca do życia, do zamieszkania. Ale trzeba powiedzieć uczciwie: polska wieś to przede wszystkim ciężka, codzienna praca. To hodowla zwierząt, ale to też  dźwięk maszyn o świcie i podczas żniw. Taki jest naturalny rytm życia i pracy na terenach rolniczych. Bez tego nie ma wsi, bez tego nie ma rolnictwa. Jednak czasami, właśnie z tego powodu pojawia się napięcie, bo nie zawsze te realia spotykają się ze zrozumieniem wszystkich mieszkańców wsi. W takich niełatwych sytuacjach potrzebne są dwie rzeczy: rozsądek i dobre prawo. Gdy brakuje zrozumienia, musi być jasna regulacja. Regulacja, która porządkuje relacje sąsiedzkie i przywraca równowagę. I właśnie temu służy moja propozycja ustawowa

- powiedział prezydent.

Ocenił, że "to prawo dla budowania dobrej wspólnoty".

- Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim - dodał Karol Nawrocki.

Jak wskazał prezydent, "niezwykle ważnym elementem nowego prawa jest obowiązkowy notarialny mechanizm informacyjny".

Osoby kupujące nieruchomości na wsi będą oficjalnie oświadczały, że mają świadomość, że w ich sąsiedztwie może być prowadzona uciążliwa, ale w pełni legalna działalność rolnicza. Każdy, kto decyduje się żyć na wsi, musi rozumieć, że wieś nie jest skansenem. Wieś pracuje, wieś produkuje, wieś żyje. To przywrócenie elementarnej uczciwości

- powiedział.

Prezydent Nawrocki jednocześnie poinformował o skierowaniu listu do szefa rządu, Donalda Tuska.

Kieruję do premiera Donald Tusk specjalny list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd to obiecywał. Do dziś tej obietnicy nie spełnił. Wieś nie może dłużej czekać. Do listu dołączam gotowy projekt takiej skargi. Wszystko jest gotowe. Wystarczy tylko działać. Trzeba wykorzystać wszystkie drogi i możliwości, by umowę z Mercosur zatrzymać

- zapowiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej