Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tragiczny wypadek. Sąd zdecydował o najbliższej przyszłości 25-latka. "Dwa zarzuty"

Tragiczny finał sobotniego wypadku w miejscowości Nowek koło Włoszczowy. 25-letni kierowca motoroweru, mając półtora promila alkoholu we krwi, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Jadąca z nim 50-letnia kobieta zginęła na miejscu. Sąd aresztował sprawcę na trzy miesiące.

W sobotnie popołudnie 4 kwietnia na zakręcie lokalnej drogi w miejscowości Nowek 25-latek prowadził motorower marki Honda. Według ustaleń policji kierowca stracił panowanie nad jednośladem, który zjechał z jezdni i wjechał do przydrożnego rowu. Razem z mężczyzną podróżowała 50-letnia pasażerka. Służby ratunkowe natychmiast podjęły akcję reanimacyjną – na miejscu prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Przybyły lekarz stwierdził jednak zgon kobiety.

 

Policjanci sprawdzili trzeźwość kierującego. Badanie wykazało półtora promila alkoholu we krwi. Mężczyzna został zatrzymany bezpośrednio po wypadku.

Dwa zarzuty i tymczasowy areszt

Prokurator Rejonowy we Włoszczowie Mariusz Jakubiak poinformował, że 25-latek usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości. Drugi - prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu.

Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. W najbliższych dniach zostanie przeprowadzona sekcja zwłok ofiary. Służby nadal ustalają dokładny przebieg i wszystkie szczegóły zdarzenia.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej