"To wypełnianie swoich obowiązków wobec Ojczyzny i przyjemność bycia tutaj z Polakami" - powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl dr Karol Nawrocki, który również jest na Marszu Niepodległości 2024.
Grzegorz Rzeczkowski - dziś przedstawiany jako czołowy demaskator rosyjskich wpływów w Polsce - pojawił się w programie Doroty Wysockiej-Schnepf, dziennikarki nielegalnie przejętej TVP. I stwierdził, że po inwazji Rosji na Ukrainę "PiS był gotowy na ustalanie nowego porządku w Europie", czytaj: współpracą z Putinem w tworzeniu nowego ładu terytorialnego. Tenże Rzeczkowski - o czym już pisaliśmy - jako dziennikarz "Polityki" bronił udziału Wojciecha Jaruzelskiego w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i biadolił, że zamiast posmoleńskiego pojednania z Rosją obudziły się "polskie demony" karmiące się "wrogością wobec Rosji".