Pęknie milion
Wbrew pozorom tytuł nie odnosi się do kolejnej kumulacji w grach liczbowych, lecz do sumy strat żołnierzy rosyjskiego agresora na Ukrainie.
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Wbrew pozorom tytuł nie odnosi się do kolejnej kumulacji w grach liczbowych, lecz do sumy strat żołnierzy rosyjskiego agresora na Ukrainie.
Napiszę coś mocno niepopularnego: nigdy nie byłem przesadnym fanem Roberta Lewandowskiego. Oczywiście, zgadzam się, że to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie i jeden z najważniejszych w historii Polski (tu pierwsze miejsce niezmiennie rezerwuję dla Kazimierza Deyny).
Przyznam szczerze, że z powodu wyborów prezydenckich w Polsce w ostatnich dniach nieco mniej uwagi poświęciłem głównemu kierunkowi zainteresowań – wschodowi. Postanowiłem to rychło nadrobić. Okazało się jednak, że chwilowym brakiem aktywności nie straciłem absolutnie nic.
Dwa sztaby, dwie reakcje. W momencie opublikowania sondaży exit poll, które dawały minimalną przewagę Rafałowi Trzaskowskiemu, kandydat PO szumnie ogłosił się zwycięzcą, podziękował „pierwszej damie” i zapowiedział pierwsze działania jako prezydent RP.
Ministerstwo obrony poinformowało, że w połowie czerwca w Polsce w ramach leasingu pojawi się osiem amerykańskich śmigłowców szturmowych Apache AH-64D. Posłużą one do rozpoczęcia szkolenia polskich pilotów przed realizacją głównej umowy, dotyczącej dostaw 96 najnowocześniejszych maszyn w wersji AH-64E, co planowane jest od 2028 r.
Setki dronów, dziesiątki rakiet, uderzenie w kilkanaście miejscowości i wsi, kolejni zabici i ranni, w tym dzieci. Za nami kolejny krwawy weekend na Ukrainie w wykonaniu rosyjskich siepaczy.
Czym innym jest broń w rękach żołnierza, broniącego granicy, a czym innym w rękach bandyty, napadającego na sklep. To oczywiste sprawy. Mam przekonanie, że ten żołnierz zostanie uniewinniony, natomiast prokuratura doprowadza do sytuacji, w której musi się on tłumaczyć z użycia broni w celach bezpieczeństwa. To coś nieprawdopodobnego – mówi portalowi Niezależna.pl Marek Jakubiak, przewodniczący koła poselskiego Wolni Republikanie, członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej (SKON).
- Donald Tusk jest nieprzewidywalny. Nie ma pojęcia o polityce zagranicznej czy gospodarce, ale za to jest specem od wyzwalania skrajnie negatywnych emocji. Co więcej, ma w swoich rękach szereg instrumentów: służby, policję i media. Za utrzymanie układu, scementowanie władzy będzie w stanie zrobić wszystko, łącznie z wywołaniem wojny politycznej. Razem z partyjnymi przybudówkami, z którymi łączy je rozgrabianie polskiego majątku na potężną skalę – komentuje w rozmowie z portalem Niezalezna.pl prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. międzynarodowych.
Wynik Szymona Hołowni potwierdził, że to człowiek, który od dawna świeci światłem odbitym od Donalda Tuska. Jego ugrupowanie, wraz z PSL, stały się marną przybudówką Platformy Obywatelskiej – mówi portalowi Niezależna.pl Bartosz Kownacki, były wiceminister obrony narodowej. Z kolei Piotr Kaleta, wskazuje, że w drugiej turze wyborów "będzie toczyć się walka o Polskę wolną i suwerenną". Zdaniem byłego ministra finansów, Andrzeja Kosztowniaka, jest spora szansa, że za dwa tygodnie Karola Nawrockiego poprą nie tylko wyborcy Sławomira Mentzena czy Grzegorza Brauna, ale także PSL.