Instytut Pileckiego
Kolejne czystki w Instytucie Pileckiego. Zastępca Radziejowskiej zwolniony dyscyplinarnie. Też był sygnalistą
Mateusz Fałkowski, zastępca Hanny Radziejowskiej w Instytucie Pileckiego, został dyscyplinarnie zwolniony z instytucji, podobnie jak i sama Radziejowska. - Przyczyną było współautorstwo ze mną artykułu opublikowanego w „Rzeczpospolitej” 8 sierpnia br. oraz jego lojalność i solidarność w obliczu pomówień i kłamstw - napisała w portalu X Radziejowska. Nadmieniła, że również Fałkowski został objęty przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ochroną przysługującą sygnalistom.
Ruchniewicz ma też stanowisko w MSZ. "Pytajcie Sikorskiego. To jego człowiek"
Dzisiejsza "Rzeczpospolita" informuje o kolejnym skandalu wokół Instytutu Pileckiego, kierowanego przez Krzysztofa Ruchniewicza. Jednym z pomysłów dyrektora IP było zorganizowanie seminarium badawczego dotyczącego... ewentualnego zwrotu przez Polskę dóbr kultury m.in. RFN. W sieci padają pytania o jego działalność w ministerstwie spraw zagranicznych. Komentujący... łączą kropki.
Instytut Pileckiego kasuje wpisy o Sznepfie. Ale jeszcze przed południem brnął w jego obronę
Instytut Pileckiego po wczorajszym skandalu związanym z wpisami broniącymi stalinowskiego oficera biorącego udział w Obławie Augustowskiej, Maksymiliana Sznepfa, dziś przed południem zamieścił kolejny wpis, Przeprosiny lub refleksja? Nic podobnego - więcej tego samego, tylko ubranego w inne słowa. Jednak już dwie godziny później wpis, podobnie jak wczorajsza "nitka" o Sznepfie, zniknęły z profilu Instytutu w serwisie X.