Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Ruchniewicz ma też stanowisko w MSZ. "Pytajcie Sikorskiego. To jego człowiek"

Dzisiejsza "Rzeczpospolita" informuje o kolejnym skandalu wokół Instytutu Pileckiego, kierowanego przez Krzysztofa Ruchniewicza. Jednym z pomysłów dyrektora IP było zorganizowanie seminarium badawczego dotyczącego... ewentualnego zwrotu przez Polskę dóbr kultury m.in. RFN. W sieci padają pytania o jego działalność w ministerstwie spraw zagranicznych. Komentujący... łączą kropki.

Autor: Anna Zyzek

O niepokojących sygnałach z Instytutu Pileckiego po przejęciu kierownictwa przez Krzysztofa Ruchniewicza, pisaliśmy na łamach portalu Niezalezna.pl wielokrotnie, ale jak widać, rezerwuar szokujących informacji jest trudny do wyczerpania. Po skandalu z Maksymilianem Sznepfem, likwidacji programu "Zawołani po Imieniu", wygaszaniu Centrum Lemkina, pojawiły się doniesienia o seminarium, jakie chciał zorganizować Ruchniewicz.

Reklama

Dzisiejsza "Rzeczpospolita" informuje, że jednym z pomysłów dyrektora Instytutu Pileckiego byłozorganizowanie seminarium badawczego dotyczącego... ewentualnego zwrotu przez Polskę dóbr kultury m.in. RFN.

"Stoi to w sprzeczności z polityką polskiego rządu, a jest wręcz na rękę nowemu rządowi w Berlinie, którego minister kultury miał sygnalizować swoim odpowiednikom w Polsce chęć odzyskania choćby tzw. Berlinki, zbioru zabytkowych archiwaliów z byłej Pruskiej Biblioteki Państwowej, obecnie znajdującego się w Bibliotece Jagiellońskiej"

– czytamy w "Rz".

Sprawę opisaliśmy nieco bardziej szczegółowo w tekście poniżej: 

Co na to resort Sikorskiego?

W kontekście całej sprawy, warto przypomnieć, iż 13 czerwca 2024 roku minister Radosław Sikorski powołał Krzysztofa Ruchniewicza na stanowisko Pełnomocnika Ministra Spraw Zagranicznych do spraw polsko-niemieckiej współpracy społecznej i przygranicznej.

Czy z uwagi na pełniącą funkcję w resorcie dyplomacji, takie działania, jak te opisane powyżej, powinny przyświecać Ruchniewiczowi? A może właśnie - o to chodzi? Takie pytania stawiają dziś od rana, otwarcie, komentujący na platformie x.com. 

 

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl, x.com
Reklama