Krzysztof Ruchniewicz to była od początku kontrowersyjna kandydatura na prezesa Instytutu Pileckiego. Kierowana przez niego instytucja swoimi kolejnymi ruchami udowadnia, że obawy były uzasadnione. Teraz głosy sprzeciwu słychać już z niemal każdej ze stron.
Z informacji dziennikarza Marcina Fijołka wynika, że obecna minister kultury Marta Cienkowska odbyła już kilka rozmów z potencjalnymi kandydatami mogącymi zastąpić Ruchniewicza na stanowisku.
Dziennikarz w podcaście "Polityczny WF" powiedział, że dymisja prezesa IP jest "pewna".
Podkreślił, że o tej decyzji przesądziła nie tyle krytyka wewnątrz koalicji, ale także fakt, że sprawa zaczęła ciążyć rządzącym politycznie.
- Nikt nie chce dalej firmować tego, co się dzieje - podkreślił Fijołek. Dodał, że głosy krytyki są słyszane ze wszystkich stron sceny politycznej.
- Z tego, co wiem to prof. Ruchniewicz swoje stanowisko straci - podsumował dziennikarz.
Nie wiadomo jednak, kiedy dojdzie do zmiany na stanowisku szefa Instytutu Pileckiego.
Mamy to ✌️
— 1 Star (@PawelSokala) August 22, 2025
"Dymisja Ruchniewicza jest przesądzona. Nikt już nie chce firmować tego co dzieje się z Instytutem Pileckiego."
🥂 https://t.co/ucOKycBh9V pic.twitter.com/N3o0DmlIpz