Blisko miesiąc od podyktowania na wykonanie rzutu karnego musieli czekać piłkarze chilijskiego klubu Universidad Catolica. Kiedy 15 października w meczu z Curico Unido sędzia oceniał sytuację przy użyciu VAR, doszło do awarii zasilania i spotkanie przerwano. Kiedy wreszcie doszło do strzału bramkarz obronił go... dwukrotnie, ale arbiter zarządził trzy powtórki i ostatecznie piłka znalazła się w bramce.
Andrea Anastasi opublikował w sieci nagranie w którym przeprasza za swoje zachowanie podczas niedzielnego meczu PlusLigi. Trener Vervy Warszawa Orlen Paliwa wulgarnie zwyzywał zawodnika rywali Piotra Orczyka. "Siatkówka to nie jest sport dla chamów" - podsumował atak wściekłości Włocha Mateusz Malinowski z Aluronu Warty Zawiercie.