- Trzeba w drodze pytań ustalić, jaka była rola administracji zakładu karnego. Ten człowiek ma swoje lata, sam raczej nie składał wniosków do sądu. Należy zadać pytania, czy ktoś inny reprezentował jego interes prawny, czy reprezentował się sam, skoro po zwolnieniu z Zakładu Karnego trafił do placówki opiekuńczej. Trudno zakładać, żeby byli to jego najbliżsi, bo skoro to oni dbaliby o jego interes, to nie trafiłby do placówki - tak Michał Rachoń relacjonował rozmowę z "osobą zorientowaną w sprawie" dotycząca opuszczenia więzienia przez zabójcę Ryszarda Cybę.
W niedzielę portal niezalezna.pl opublikował tekst pt. "Miejscowości dotknięte powodzią bez Bonu Turystycznego. 'Ktoś tam w ministerstwie chyba nie ruszył głową'. W artykule uwzględnione zostało stanowisko Ministerstwa Sportu i Turystyki. Już po publikacji resort przyznał, że z jego strony doszło do pomyłki, dlatego zwrócił się do nas z prośbą o zaktualizowanie wcześniej przesłanych informacji. Niedługo później w poniedziałek odbył się również briefing prasowy wiceministra Piotra Borysa na temat strategii rozwoju turystyki w Polsce i turystycznej strategii województwa dolnośląskiego, zbieżny z zagadnieniami poruszonymi w naszym artykule.
Zbigniewa Ziobrę próbowano pozbawić wolności bez przepisu prawa materialnego, co w cywilizowanym państwie jest niedopuszczalne. Wielokrotnie o tym orzekał Europejski Trybunał Praw Człowieka - ocenił mec. Michał Skwarzyński w rozmowie z Telewizją Republika. Jego zdaniem Sąd Okręgowy w Warszawie podjął słuszną decyzję, nie decydując się na aresztowanie Ziobry. Skwarzyński zwrócił zaś uwagę na to, że znamiona czynu zabronionego w jego ocenie miały działania samych członków komisji, którzy składali wniosek o areszt.