Lemingi ciągną ku zagładzie
Gdy de facto zacznie obowiązywać pakt migracyjny w sensie realnym, wtedy cała masa nierozgarniętych fanatyków wspierających lewicę i Donalda Tuska zobaczy, „na co głosowała”.
Gdy de facto zacznie obowiązywać pakt migracyjny w sensie realnym, wtedy cała masa nierozgarniętych fanatyków wspierających lewicę i Donalda Tuska zobaczy, „na co głosowała”.
W ogóle zlikwidujmy wszelkie nagrody i wyróżnienia. Niech dobrze uczące się dzieci nie dostają w szkole nagród w postaci na przykład książek!
Przypomniał mi się stary dowcip: w lesie odbywa się zapowiedziane przez lwa dzielenie zwierząt na mądre i piękne. Sarna wskakuje bez namysłu na polankę z napisem „piękne”. Sowa nie myśląc wiele, wlatuje na tę z napisem „mądre”. Tam też idzie lis. Cietrzew rozkładając ogon, stąpa w stronę napisu „piękne”. I tak zwierzęta idą raz na lewo, raz na prawo, dzieląc się na piękne i mądre. W końcu zostaje żaba. Ta staje na rozkraczonych łapach, zaczyna gardłowo rechotać kum-kum, łypie okiem w jedną stronę, łypie w drugą, po czym rozkłada „ręce” i charkotliwie wyznaje: „Ja się przecież, k…., nie rozdwoję”.
Pokazaliśmy Włochom odcinek pt. „Bitwa narodów”, w którym opowiedziana jest historia bitwy o San Pietro Infine, a także historie trzech pierwszych bitew o Monte Cassino czy też lądowania aliantów pod Anzio.
Jakąż by komedię napisał dzisiaj Molier, gdyby żył. Może by dał jej tytuł „Sygnalista umoczony”? A może „Szpital Południowy”? A może nic by nie pisał, bo by uznał, że to jednak nie materiał na komedię, lecz dramat, lub tragedię. A on nie jest w tym dobry. Za to macherzy od szpitalnych biznesów są w materii świetni – i działają w poczuciu bezkarności. Bo sądzą, że wszystkie zarzuty uda się przedstawić, jako zrodzone „z urojenia”. Lecz czy publiczność uwierzy? - pisze w felietonie dla niezalezna.pl Tomasz Łysiak.
W końcu zwycięstwo! Polska flaga załopotała na szczycie. Spełniło się… Monte Cassino zdobyte… Radość zwycięstwa mąciła gorzka świadomość wysokich strat. Wśród czerwonych maków porastających górskie polanki na kamieniach zostały ślady polskiej krwi. Osiemdziesiąta rocznica bitwy o Monte Cassino to chwila szczególna – powód do dumy, gdyż żołnierz polski pokazał, że o Wolność bić się będzie zacięcie, stając ramię w ramię z przedstawicielami Świata Wolności – za wolność, przeciwko złu totalitaryzmów.
Sprawa Katynia i ludobójczej akcji Sowietów, w wyniku której w kwietniu i maju 1940 roku zamordowano blisko 22 tys. oficerów, żołnierzy, policjantów, strażników granicznych, urzędników państwowych, była nie tylko jedną z najpotworniejszych zbrodni II wojny światowej, lecz także przyniosła długofalowe polityczne konsekwencje. W dodatku tzw. kłamstwo katyńskie wpłynęło również na to, jak traktowano Polaków w czasie spotkań wielkiej trójki, w trakcie których układano plan na powojenny ład. W tym wydaniu nie było miejsca dla „stawiającej się” Polski.