Artykuły autora Grzegorz Broński
Artykuły autora
"Moja praca w KRS jest solą w oku Waldemara Żurka". Sędzia Piebiak o powodach nagłego zawieszenia
"Wygląda na to, że moja praca w Krajowej Radzie Sądownictwa jest solą w oku ministra Waldemara Żurka, ale nie może tego przyznać, bo zakwestionowałby wtedy swoje koleżanki i kolegów, oraz zdrowy rozsądek" - ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl dr Łukasz Piebiak; sędzia, który został dziś zawieszony w czynnościach służbowych przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Jak podkreślił prezes stowarzyszenia "Prawnicy dla Polski", taka decyzja nie będzie miała żadnego wpływu na jego pracę w KRS.
To zapowiedź siłowego wejścia do biur rzeczników?! Kuriozalne żądanie, aby "niezwłocznie" przestali działać
Wezwanie do niezwłocznego zaprzestania wykonywania funkcji i opuszczenie zajmowanych pomieszczeń w KRS otrzymał dziś legalny Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych s. Przemysław Radzik. Podobne pismo otrzymali sędziowie Piotr Schab i Michał Lasota. Autorzy pisma to 13 sędziów, nowych członków KRS, który startowali z listy rekomendowanej m.in. przez Iustitię. "Nie posłuchamy tego żądania i będziemy dalej wykonywać swoje czynności" - powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl s. Radzik.
Proces o zbrodnię bez dowodów, bo zostały zniszczone! Skutki wchodzenia przez Sąd Najwyższy w politykę
Sąd Najwyższy uchylił prawomocny wyrok skazujący nożownika, bo odkrył "neo-sędziego" w składzie orzekającym. Proces ma się więc toczyć od początku - od odczytania aktu oskarżenia. Ale jest problem! Ważne dowody zostały już zniszczone lub zwrócone stronom postępowania - ustalił portal Niezalezna.pl. Nie ma ich fizycznie w aktach. Prokurator będzie miał trudne zadanie, a sytuacja może cieszyć oskarżonego i jego obrońcę. Takich procesów może być znacznie więcej.
Sąd nakazał nadal wyjaśniać aferę Polnordu. Prok. Ziarkiewicz: "Umorzenie ws. Giertycha było przedwczesne"
Prokuratura w Lublinie nie wiedziała o postanowieniu warszawskiego sądu nakazującym wznowienie śledztwa ws. afery Polnordu - dowiedziała się od dziennikarza Niezalezna.pl. Sąd stwierdził, że zawieszenie postępowania było przedwczesne i należy przeprowadzać czynności procesowe. "Materiał dowodowy był taki sam w stosunku do Romana Giertycha i taki sam w stosunku do pozostałych podejrzanych. Jeżeli sąd uchyla zawieszenie i każe robić czynności, to nakaz robienia dalszych czynności dotyczyłby również wątku Romana Giertycha. Można więc przyjąć, że umorzenie w sprawie Giertycha było przedwczesne” - ocenił prokurator Jerzy Ziarkiewicz, szef Prokuratury Regionalnej z Lublinie w czasie, gdy wszczęto śledztwo ws. Polnordu.