Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Niesamowite! Jak prokuratura tłumaczy manipulację słowami prok. Janeczka? Idzie w zaparte: "Nie miało wpływu"

Czy na podstawie zmanipulowanej, ocenzurowanej wypowiedzi można zawiesić prokuratora i wszcząć postępowanie dyscyplinarne? Prokurator Generalny Waldemar Żurek - poprzez swoją rzecznik prok. Anny Adamiak - właśnie to potwierdził. Sprawa dotyczy prok. Tomasza Janeczka i słów, które padły na antenie Telewizji Republika. "Pominięcie fragmentu wypowiedzi (...) nie miało na celu zmiany jej znaczenia ani charakteru przekazu, a tym bardziej nie może być postrzegane jako zamierzona manipulacja treścią wypowiedzi” - czytamy w odpowiedzi.

Po wydarzeniach z ubiegłej środy (20 maja) - czyli zaproszeniu do swojego gabinetu dziennikarzy Telewizji Republika, którzy przebywali już w gmachu Prokuratury Krajowej, przez zastępcę Prokuratora Generalnego, prok. Tomasza Janeczka - Waldemar Żurek zdecydował o jego zawieszeniu.

Wskazano również drugi powód takiej decyzji - wypowiedź prok. Janeczka, jaka rzekomo padła w rozmowie z TV Republika. Rzekomo, bo cytat przedstawiony w komunikacie prokuratury został ocenzurowany, żeby nie stwierdzić - zmanipulowany. 

Dokładnie to opisaliśmy w tekście poniżej:

Niezalezna.pl zwróciła się więc do rzecznik Prokuratora Generalnego, prok. Anny Adamiak, o komentarz. Zapytaliśmy m.in., dlaczego cytat w komunikacie jest nieprecyzyjny, a niektóre słowa zostały nawet wykasowane. Dostaliśmy odpowiedź, mocno zaskakującą.

„W Komunikacie przywołano cytat zawarty w decyzji Prokuratora Generalnego o zawieszeniu prokuratora Tomasza Janeczka, podjętej w oparciu o dostępne w tym czasie materiały, przy czym podstawą zastosowania instytucji zawieszenia nie była wyłącznie ocena wskazanej wypowiedzi, lecz całość zachowań prokuratora Tomasza Janeczka z dnia 20 maja 2026 r. w siedzibie Prokuratury Krajowej oraz towarzyszących im okoliczności. Tym samym pominięcie fragmentu wypowiedzi w decyzji Prokuratora Generalnego wydanej na podstawie art. 150 ustawy Prawo o prokuraturze nie miało wpływu na jej charakter oraz podstawy faktyczne

- odpisała prok. Adamiak.

Podkreślmy: nie chodzi o przypadkowe "pominięcie", ale celowe ocenzurowanie kluczowego fragmentu wypowiedzi prok. Janeczka, której kontekst jest całkowicie inny, niż przedstawiony w komunikacie. 

„Jednocześnie należy wskazać, że również pełna treść cytowanej wypowiedzi, wygłoszonej na terenie Prokuratury, odnosiła się do kwestii o wymiarze politycznym, podczas gdy prokurator powinien zachowywać szczególną powściągliwość w tym zakresie, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami etyki zawodowej, co w ocenie Prokuratora Generalnego mogło stanowić uchybienie godności urzędu prokuratora” - czytamy dalej.

W związku z tym - jak napisała rzecznik PG - „pominięcie fragmentu wypowiedzi prokuratora Tomasza Janeczka nie miało na celu zmiany jej znaczenia ani charakteru przekazu, a tym bardziej nie może być postrzegane jako zamierzona manipulacja treścią wypowiedzi”.

Zadeklarowała ponadto, że „zarówno przedmiotowa wypowiedź, jak i inne działania prokuratora Tomasza Janeczka z dnia 20 maja 2026 r. w siedzibie Prokuratury Krajowej, będą przedmiotem oceny Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego w ramach prowadzonego postępowania wyjaśniającego”.

Co na to prok. Janeczek? Skomentował ją krótko:

„prokuratura funkcjonuje w innej rzeczywistości. A jeżeli funkcjonuje w tej samej, to komunikat pani Adamiak  do złudzenia przypomina czystą politykę rodem ze wschodu!”.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska