Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

W prokuraturze aż huczy od plotek. Żurek wstrzymuje awanse, których chciał Korneluk. I jeszcze numer z Wrzosek

Prok. Dariusz Korneluk, który obecnie zarządza Prokuraturą Krajową, już wiele tygodni temu wysłał do Waldemara Żurka wnioski z długą listą osób do awansu na wyższe stanowiska. Nie brak było wśród nich znanych działaczy Lex Super Omnia. Prokurator Generalny jednak nie podpisał dokumentów, nie przekazał również czy to zrobi. "Z reguły taka decyzja zapadała od razu. Tym razem Żurek zachował się inaczej. Dlatego krąży sporo spekulacji. Ale to sygnał, że pod dywanem coś się dzieje" - tłumaczy portalowi Niezalezna.pl jeden z prokuratorów. Dyskusję rozgrzał zdumiewający awans prok. Ewy Wrzosek, bliskiej współpracownicy Żurka.

W połowie kwietnia w Prokuraturze Krajowej miało miejsce wydarzenie, które przeszło niemal niezauważone. Odbyła się uroczystość wręczenia medalu „Zasłużony dla Prokuratury Rzeczypospolitej Polskiej”, a także nominacji asesorskich i prokuratorskich. Te ostatnie dotyczyły wyłącznie pierwszych stanowisk, czyli do prokuratur rejonowych.

"Prokuratura musi być wewnętrznie silna, a Wy stanowicie krwioobieg tej siły. Ogromna nadzieja pokładana jest w młodych prokuratorach"

- mówił prokurator generalny Waldemar Żurek, którego na zdjęciu z uroczystości widać stojącego obok Dariusza Korneluka, obecnie zarządzającego Prokuraturą Krajową.

Najciekawsze jednak okazuje się, to... czego zabrakło!

Wnioski Korneluka

"W pierwotnych założeniach ta uroczystość miała być huczniejsza, a lista awansów znacznie dłuższa. Tak się jednak nie stało i to zrodziło rozmaite spekulacje"

- twierdzi jeden z rozmówców Niezalezna.pl

Ustaliliśmy, że Korneluk przygotował wiele wniosków o nadanie tytułów różnych szczebli prokuratury: okręgowej, regionalnej, nawet krajowej. Wśród kandydatów do awansu nie brakowało znanych nazwisk. Nieoficjalnie: chociażby Małgorzata Adamajtys, obecnie szefowa Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

"Ale Żurek tych kwitów nie podpisał. Dlatego impreza była dość skromna. Mało tego, nawet nie przekazał Kornelukowi informacji, kiedy to zrobi i czy w ogóle podpisze nominacje" - słyszymy. 

Żurek zwleka

Spróbowaliśmy zweryfikować te informacje. Po raz pierwszy zapytaliśmy o to jeszcze pod koniec kwietnia i częściowo uzyskaliśmy potwierdzenie.

"Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk przekazał Prokuratorowi Generalnemu wnioski o powołanie prokuratorów na wyższe stanowiska służbowe. Wnioski te nie zostały dotychczas rozpoznane przez Prokuratora Generalnego. Na tym etapie nie udzielamy szczegółowych informacji dotyczących liczby i treści wniosków ani prokuratorów nimi objętych"

- odpowiedziała mailowo prok. Anna Adamiak, rzecznik Prokuratora Generalnego.  

Natomiast w rozmowie telefonicznej przekonywała: 

"podpisane zostały wnioski na pierwsze stopnie prokuratorskie, a pozostałe są u Prokuratora Generalnego. Wstępne informacje są, że będą w maju wręczane".

Minęły jednak kolejne tygodnie, maj jest na finiszy i... cisza. Gdy w miniony poniedziałek ponownie o to zapytaliśmy, prok. Adamiak stwierdziła, że sytuacja się nie zmieniła.

A na "korytarzach" w prokuraturze aż huczy od plotek o przyczynach takiej sytuacji. Niektórzy wprost mówią o rywalizacji na wpływy. Inni z kolei wskazują na osobiste animozje, które narastają.

Awans Wrzosek

Spekulacje rozgrzały z jeszcze większą mocą po zdumiewającej decyzji Żurka, który z prok. Ewy Wrzosek (radcy w resorcie sprawiedliwości) zrobił szefową zespołu śledczego, który ma zająć się dziennikarzami Telewizji Republika.

To postawiło Korneluka w bardzo niezręcznej sytuacji, a zaledwie przedwczoraj udzielił wywiadu "Rzeczpospolitej", w którym zapewniał:

"Nigdzie jednak nie znajdzie pan przykładu delegacji o dwa szczeble prokuratora prokuratury rejonowej, co było nagminne. Teraz prokurator rejonowy może być delegowany co najwyżej do okręgu. Tam zdobywa kolejne doświadczenia i ma możliwość awansowania na równych zasadach ze wszystkimi".

Tymczasem Wrzosek ma tytuł prokuratora prokuratury rejonowej i awansowała właśnie o dwa szczeble. Na dodatek - decyzje podjął Żurek, a nie Korneluk, choć to on teoretycznie zarządza PK.

"Co też może być przejaw braku zaufania lub demonstracją" - podkreśla jeden z rozmówców.

Nie można też zapominać, że Wrzosek jest prokuratorem ukaranym dyscyplinarnie.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska